Stołek barowy z 9,4-litrowym V8 to absurd na kółkach. Tak, jest na sprzedaż

Amerykańska obsesja na punkcie V8 czasem przybiera naprawdę wyjątkową formę. Tak bezsensowną, że aż wspaniałą. A wszystko to w całkiem uczciwej cenie.

Hossfly to najmocniejszy stołek barowy na świecieHossfly to najmocniejszy stołek barowy na świecie
Źródło zdjęć: © fot. Mecum Auctions
Aleksander Ruciński

Trudno powiedzieć, czy bardziej jest to stołek barowy z silnikiem V8, czy może silnik V8 ze stołkiem barowym. Nieważne. Grunt, że działa i wzbudza zainteresowanie, gdziekolwiek się pojawi. To raczej nie dziwi, gdyż trudno o równie absurdalny projekt.

Hossfly, bo tak nazywa się ta konstrukcja, jest dziełem warsztatu Mountain Boss Hoss z Friedens, w Pensylwanii. W zasadzie to nic innego jak prosta rama, do której przytwierdzono koła, układ kierowniczy i silnik. Nie byle jaki, bo V8 Chevroleta o pojemności 572 cali sześciennych (9,4 litra). Jego gaźnik zwieńczono barowym siedziskiem.

Biorąc pod uwagę, że ta potężna jednostka generuje 727 KM i 680 Nm, każde mocniejsze wduszenie gazu to gwarancja uślizgu tylnej osi, wprawianej w ruch przez bliżej nieokreśloną skrzynię automatyczną. Z pewnością nie jest to najbezpieczniejszy pojazd, jaki kiedykolwiek powstał, ale ma swoje praktyczne zalety — twórcy twierdzą, że jest w stanie ciągnąć przyczepę o masie 900 kg. Jeśli będzie trzeba, zagłuszy też wszystko w okolicy, gdyż wydech wyprowadzono bezpośrednio z głowicy.

Hossfly
Hossfly © fot. Mecum Auctions

Największą zaletą jest jednak cena, która — zgodnie z szacunkami Mecum Auctions — waha się w granicach 4-8 tys. dolarów. Nie jest to przesadnie dużo, jak za tak wyjątkową konstrukcję z kultowym, amerykańskim V8. Jeśli chcecie, Mountain Boss Hoss może też zrobić dla was nowiutki egzemplarz za 14 900 dolarów, choć już ze small blockiem.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE