Spełnili ostatnie życzenie nastolatka. Na jego pogrzeb przybyło ponad 2 tysiące aut

Alec Ingram był 14-letniem wielbicielem motoryzacji. Zmarł 7 listopada 2019 roku po długiej walce z nowotworem kości, a jego ostatnim życzeniem był pogrzeb w towarzystwie sportowych samochodów, które tak uwielbiał. W akcję włączyło się ponad 2 tysięce kierowców.

Na pogrzeb przybyły zarówno współczesne maszyny, jak i klasyczne muscle cary.Na pogrzeb przybyły zarówno współczesne maszyny, jak i klasyczne muscle cary.
Źródło zdjęć: © Google Maps/zrzut ekranu z youtube
Aleksander Ruciński

Alec Ingram kochał samochody i wiązał z nimi swoją przyszłość. Niestety w 2015 roku zdiagnozowano u niego nowotwór kości. 4 lata później, 7 listopada 2019 roku, młody fan motoryzacji przegrał walkę z chorobą. Wcześniej jednak przekazał najbliższym swoje ostatnie życzenie - chciał, żeby na jego pogrzebie pojawiły się sportowe samochody.

RAW: Sports car procession for 14-year-old Alec Ingram

Dowiedziała się o tym Dana Manley, przewodnicząca amerykańskiej fundacji Sydney Soldier Always wspomagającej młodzież w walce z nowotworami nazwanej na cześć jej zmarłej córki. Kobieta opublikowała na Facebooku post zachęcający właścicieli sportowych samochodów do pomocy w spełnieniu ostatniego życzenia Aleka. Sprawą zainteresowały się też amerykańskie stacje telewizyjne, co sprawiło, że liczba chętnych do udziału w pogrzebie przerosła najśmielsze oczekiwania.

Wstępną chęć uczestnictwa zadeklarowało aż 4500 osób, co bez dodatkowych przygotowań mogłoby doprowadzić do paraliżu miasta. W sprawę zaangażowały się więc także lokalne władze. Policja obiecała odpowiednio pokierować ruchem oraz przewodniczyć konduktowi żałobnemu. Ostatecznie w pogrzebie, który odbył się 17 listopada 2019 roku, wzięło udział ponad 2100 samochodów, stanowiących cały przekrój motoryzacyjnej historii.

Ostatnie życzenie Aleca Ingrama zostało spełnione. W konwoju ne zabrakło nowoczesnych supersamochodów, amerykańskich muscle carów, a nawet hot rodów. Początkowo nikt nie spodziewał się aż tak spektakularnego odzewu. Liczba przybyłych uczestników jest najlepszym dowodem na to, że fani motoryzacji stanowią jedną, wielką rodzinę, która jest w stanie wspaniale zjednoczyć się w szczytnym celu.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥