Obraz

SŁUCHAJ! Skomplikowana historia, dzięki której dziś możemy jeździć Audi A6 

Robert Lubański

Historia czterech pierścieni w logo Audi, firmy wyznającej zasadę postępu opartego o rozwój techniki i technologii, jest długa i wiąże się z zebraniem w 1932 roku czterech niemieckich firm produkujących samochody w jedno ciało...

Związek, nazwano prosto: AUTO UNION. Audi, DKW, Horch i Wanderer połączyły siły, nadal produkując samochody pod swoimi markami. Kolejne połączenie, które miało wpływ na genezę dzisiejszej marki Audi, nastąpiło w 1969, po tym jak firma NSU, tonąca pod ciężarem napraw gwarancyjnych zaopatrzonego w silnik Wankla modelu Ro80, została wessana przez Auto Union GmbH. Ta ostatnia wcześniej została kupiona przez Volkswagena od Mercedesa i to wtedy, gdy już zaczęła używać dla samochodów seryjnych przedwojennej nazwy Audi... ale po kolei.

Pod koniec XIX wieku w Niemczech sporo już było ludzi, próbujących z lepszym lub gorszym skutkiem budować samochody. Wśród nich znalazł się niejaki August Horch, który swoje przedsiębiorstwo zarejestrował już w 1899 roku. Przez trzy lata kierował wcześniej produkcją samochodów u Carla Benza w Mannheim, więc miał o raczkującym przemyśle ponadprzeciętne pojęcie.

August Horch w samochodzie własnej konstrukcji
August Horch w samochodzie własnej konstrukcji © Materiały Prasowe

Stanowczy i despotyczny Horch kiepsko dogadywał się z ludźmi, za to projektował fantastycznie doskonałe, jak na owe czasy, samochody, konkurujące bez trudu z topowymi markami obecnymi wtedy w Europie. W 1909 zmuszony był opuścić znajdującą się w Zwickau firmę, a sąd stwierdził, że nie może już używać handlowo nazwy Horch (oznaczającej po niemiecku wołacz czasownika "słuchać"). Nowe przedsiębiorstwo nazwał zatem: Audi Automobilwerke. "Audi" to dokładne tłumaczenie "słuchaj!" na łacinę.

Z kolei Wanderer powstał jako warsztat rowerowy dwóch braci w 1885 roku w Chemnitz. Pierwszy samochód Wanderer wyprodukowano w 1931 roku, po 11 latach budowania motocykli. Markę DKW założył także w Chemnitz w 1902 roku człowiek nazwiskiem Rasmussen, a jego firma z czasem wyspecjalizowała się w produkcji małych silników dwusuwowych, następnie zaopatrzonych w nie motocykli, a od 1928 roku - także ekonomicznych, lekkich aut.

DKW F7 Limousine
DKW F7 Limousine © Materiały Prasowe

Z inicjatywy Banku Saksonii 29 czerwca 1934 roku firmy Audi, Horch, i DKW połączyły się w związek o nazwie Auto Union AG, który zakupił także markę Wanderer. Symbolem nowego przedsiębiorstwa zostały cztery przeplatające się pierścienie, oznaczające niepodzielny związek czterech marek.

W latach 30. nazwa Auto Union widniała na samochodach wyścigowych, częściowo skonstruowanych przez profesora Ferdynanda Porsche, które upowszechniały na świecie wiedzę o sile niemieckiego przemysłu. Co ciekawe, przełomowa konstrukcja wyścigowych Auto-Unionów, z potężnymi silnikami V-16 umieszczanymi z tyłu nadwozia, za kierowcą, wybiegała znacząco przed doktryny techniczne epoki - wszyscy konkurenci mieli bowiem silniki montowane konwencjonalnie z przodu. Dopiero pod koniec lat 50. XX wieku rozwiązanie spopularyzowane przez markę Auto Union stało się powszechne w wyścigach Grand Prix, i tak zostało do dziś.

Auto Union Typ C - z silnikiem umieszczonym za kierowcą
Auto Union Typ C - z silnikiem umieszczonym za kierowcą © Materiały Prasowe

Po drugiej wojnie światowej wszystkie zakłady Auto Union znalazły się w sowieckiej strefie okupacyjnej. Produkcję niektórych modeli Horcha kontynuowano przez chwilę z zapasów części, a dział wyścigowy Auto Union zaprzęgnięto do pracy nad nowym wozem dla syna Stalina, który wymarzył sobie karierę kierowcy wyścigowego. Enerdowska IFA to po prostu przedwojenne DKW, a dwusuwowe silniki Trabanta i Wartburga wywodziły się w prostej linii z osiągnięć i prac tej samej marki. Sporo maszyn z fabryk we wschodnich Niemczech zwyczajnie zdemontowano i wywieziono do Związku Sowieckiego, gdzie być może do dziś pokrywają się kurzem w jakimś tajnym magazynie.

Części kadry kierowniczej Auto Union udało się umknąć do Bawarii i w 1949 roku zarejestrowano tam nową spółkę, Auto Union GmbH. Powojenną produkcję zaczęto od sprawdzonych konstrukcji samochodów osobowych, dostawczych i motocykli DKW. Po przejęciu Auto Union przez VW (od Mercedesa) i wchłonięciu bankrutującej marki NSU nadszedł czas na pojawienie się pierwszego auta seryjnego z silnikiem czterosuwowym: dla niego zdecydowano się reaktywować nazwę "Audi".

Audi F103 "Super 90" w przeznaczonej na rynek amerykański wersji kombi
Audi F103 "Super 90" w przeznaczonej na rynek amerykański wersji kombi © Materiały Prasowe

Seria F103 wywodziła się od modelu DKW F102, od którego odziedziczyła podwozie, zaś 75-konny silnik był konstrukcją... Mercedesa, zaplanowaną dla auta wojskowego, którego nigdy nie wyprodukowano. Silnik przejęty wraz z majątkiem Auto Union był dłuższy od dwusuwowej jednostki DKW, co oznaczało niekorzystne umieszczenie chłodnicy i problemy z przegrzewaniem się jednostki napędowej. Auto początkowo nazywało się po prostu Audi, potem nazwano je 75 od mocy silnika, dodano też wersje 60, 80 i Super 90. Problemy wieku dziecięcego żwawo rozwiązano.

Pod wodzą Volkswagena powstały pierwsze nowe modele o całkowicie oryginalnej konstrukcji, w tym w 1968 roku Audi 100 (z przepięknym, obecnie bardzo poszukiwanym wariantem Coupe), potem Audi 80 (od którego wywodził się pierwszy VW Passat), a także Audi 50.

Od tego samochodu zaczęła się dominacja samochodów z napędem na 4 koła w Rajdowych Mistrzostwach Świata
Od tego samochodu zaczęła się dominacja samochodów z napędem na 4 koła w Rajdowych Mistrzostwach Świata

Podczas badań wojskowego samochodu VW Iltis, dla którego zaprojektowano przełomowy stały napęd na wszystkie koła, niejaki Jörg Bensinger wpadł na pomysł, by ten sam napęd zastosować w osobowym Audi. Mimo początkowej niechęci tradycjonalistów, okazało się, że napęd w sposób radykalny odmienia trakcję samochodu w terenie i na śniegu.

Podjęto ryzyko i napęd Quattro, promowany przez rajdy i wyścigi samochodowe, stał się punktem startu do nowego życia marki Audi. Autentyczny postęp, powiązany ze zwycięstwami w rajdowych samochodowych mistrzostwach świata, utorował drogę wierze konsumentów w moc technologii spod znaku Audi. Stały napęd czterech kół Quattro, tak pożyteczny w naszej strefie klimatycznej, do dziś jest jednym z wyróżników marki premium z Ingolstadt.

W drugiej połowie lat 80. zarząd firmy rozpoczął dalszą rewitalizację starej marki Augusta Horcha i postawił na design. Studialne prototypy Avus i Quattro Spyder pokazały, że marka myśli o produkcji samochodu z aluminium (potem zrealizowano to w postaci A2 i A8), o wyraźnym nawiązaniu do wyścigówek Auto Union oraz o małym, sportowym coupe, które zdołałoby odmłodzić wizerunek Audi.

Avus Quattro Concept
Avus Quattro Concept

Fantastyczny prototyp Avus wyszedł spod piór Brytyjczyka Martina Smitha (obecnie na emeryturze, w przeszłości szefa designu Opla i Forda) oraz Amerykanina J. Maysa (późniejszego wieloletniego wiceprezesa Forda do spraw designu), zaś nad Quattro Spyder pracowali dwaj Niemcy, Erwin Himmel i Peter Schreyer (obecny szef designu marki Kia).

Żaden z tych samochodów nie miał najmniejszych szans na produkcję seryjną, ale wywołały one falę zainteresowania marką Audi, na którą liczył Piech, szef koncernu. Marzył o tym, by marka zaczęła walczyć z prymatem BMW i Mercedesa wśród niemieckich producentów premium.

Zachwycające wnętrze nowego A6
Zachwycające wnętrze nowego A6 © Materiały Prasowe

W tym celu skupiono się na silnie komunikowanych rozwiązaniach technicznych oraz wyjątkowej jakości wykończenia wnętrz - która użytkownikom sugeruje, że cała konstrukcja auta jest na tym samym poziomie, co kabina. Podziałało. Bardziej niż zbudowanie w 1989 pierwszego działającego auta hybrydowego, Audi Duo, którego nikt praktycznie nie zauważył i o którym nikt dziś nie pamięta. Jeszcze mniej osób wie o zbudowanym w 1997 roku w małej serii kolejnym Audi Duo z hybrydowym układem napędowym typu plug-in.

Najnowsza generacja Audi A6 przypomina o wiedzy na temat rozwiązań hybrydowych, którą inżynierowie Audi zaczęli gromadzić zanim inni światowi producenci dowiedzieli się, że coś takiego jest możliwe. W świeżo wprowadzonym do oferty modelu wszystkie wersje silnikowe dostępne są z układem mild-hybrid.

Detal przedniego światła
Detal przedniego światła © Materiały Prasowe

Zelektryfikowane silniki ograniczają zużycie energii i pozwalają na "żeglowanie" przy wyłączonej spalinowej jednostce napędowej. Bardzo ciekawy jest też dostępny układ czterech kół skrętnych, dzięki któremu pojemne i wygodne auto staje się zwrotne w warunkach jazdy miejskiej, a bardzo stabilne przy prędkościach autostradowych, nawet takich, jak legalnie osiągane na drogach Niemiec.

Dzieje się tak dzięki temu, że przy małych prędkościach tylne koła skręcane są w kierunku przeciwnym do przednich, a przy dużych - w tym samym. W ruchu miejskim mamy zatem do czynienia z autem wirtualnie krótszym, zaś przy wysokiej prędkości - z samochodem o wirtualnie zwiększonym rozstawie osi.

Samochód na autostradę i na serpentyny...
Samochód na autostradę i na serpentyny... © Materiały Prasowe

W samochodzie zastosowano nowatorską, 48-woltową sieć elektryczną - jest ona potrzebna, bo na pokładzie, oprócz innowacyjnego systemu sterowania wieloma funkcjami MMI znajduje się maksymalnie 39 systemów wspomagających i wyręczających kierowcę, sprawiających, że podróż tym stalowo-aluminiowym, opływowym samochodem zawsze jest przyjemna, nawet wtedy, gdy kierowca jest zmęczony czy znużony.

Samochód potrafi nawet wykryć, gdy któreś koło, na przykład po wymianie opon, ma niedokręcone śruby - żadna inna marka nie oferuje niczego podobnego. Sportowy charakter nowego auta może być podkreślony przez opcjonalne sportowe zawieszenie oraz dostępny w niektórych wersjach specjalny międzyosiowy mechanizm różnicowy.

Najnowsze A6 to wynik wieloletnich doświadczeń i burzliwej historii firmy Audi
Najnowsze A6 to wynik wieloletnich doświadczeń i burzliwej historii firmy Audi © Materiały Prasowe

Notabene to właśnie wyścigowe samochody Auto Union jako pierwsze w historii miały samoblokujący mechanizm różnicowy opracowany przez ZF. Na szczęście dzisiejszy kierowca Audi nie musi już wykazywać się równie wielką odwagą, co herosi za kierownicami aut Auto Union i rajdowych Audi Quattro, a codzienna jazda zamiast przykrym obowiązkiem staje się metodą na przyjemne spędzenie czasu.

Jedno jest pewne: dzięki stałym postępom technicznym i rozwojowi marki Audi o wymyślonej przez wkurzonego Augusta Horcha nazwie nikt już nigdy nie zapomni.

Partnerem treści jest Audi

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/8] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności