Renault wprowadzi humanoidalne roboty w fabrykach. Pozwolą sporo zaoszczędzić
Renault planuje wdrożenie 350 humanoidalnych robotów do swoich fabryk w 2027 roku. Francuski producent będzie jednym z pionierów tego rozwiązania w branży motoryzacyjnej.
Renault poinformowało, że od 2027 roku będzie korzystać z 350 humanoidalnych robotów Calvin-40 w swoich fabrykach. Celem tej innowacji jest ograniczenie czasu produkcji auta o 30 proc. Roboty, stworzone z udziałem francuskiej firmy Wandercraft, będą wykonywać powtarzalne zadania w produkcji.
Roboty Calvin-40 mają zdolność przenoszenia przedmiotów o wadze do 40 kg. Są wyposażone w kamery i LED-owe światła sygnalizacyjne. W zakładzie w Douai już testowano już ich zdolności. Podobno z dobrym skutkiem.
Thierry Charvet, szef produkcji i jakości Renault, podkreśla znaczenie robotów jako innowacji, która ma obniżyć koszty i czas produkcji. Francuzi liczą, że dzięki wykorzystaniu robotów skrócą produkcję takich jak Renault 5 i Twingo EV, do 10 godzin lub mniej.
Zastosowanie humanoidalnych robotów staje się coraz powszechniejsze w przemyśle motoryzacyjnym. Tesla i Hyundai to tylko niektóre marki badające ich potencjał. Calvin-40 nie jest jeszcze w pełni operacyjny, z racji ograniczeń prędkości i zręczności, ale Renault widzi w nim przyszłość popartą rozwojem AI.
Renault inwestuje w Wandercraft od 2025 roku, licząc, że docelowo roboty zastąpią pracowników przy najbardziej uciążliwych zadaniach. Czas pokaże, czy projekt faktycznie powiedzie się na dłuższą skalę.