Puste auto w jeziorze. Policja ustaliła personalia kierowcy

21-letni mężczyzna siedział za kierownicą mercedesa, który w sobotę 7 października wpadł do stawu. Przybyli na miejsce strażacy zastali puste auto, a poszukiwania nie zaowocowały odnalezieniem ciała. Teraz jasne jest, dlaczego kierowca uciekł.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Tomasz Budzik

W sobotni poranek służby powiatu kaliskiego otrzymały zgłoszenie o samochodzie w jeziorze w miejscowości Kuczewola. Wysłano tam siedem zastępów strażaków, w tym specjalistyczną jednostkę wodno-nurkową. Na miejscu nie było nikogo. Ani w kabinie samochodu, ani na dnie jeziora nie znaleziono także żadnego ciała. Przed wpadnięciem w toń auto z dużą energią przebiło barierki, więc w grę nie wchodziło przypadkowe stoczenie się niezabezpieczonego pojazdu. Rozpoczęły się poszukiwania kierowcy.

Jak ustalili mundurowi, kierujący mercedesem musiał o własnych siłach wydostać się z auta i uciec z miejsca zdarzenia. Od razu stało się jasne, że osoba ta musiała mieć dobry powód do takiego zachowania. Jeszcze w sobotę mundurowi dotarli do dwóch wytypowanych przez siebie osób. "Obaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu ale ostatecznie ustalono, kto siedział za kierownicą" – powiedziała oficer prasowa kaliskiej policji podkom. Anna Jaworska-Wojnicz. Kierowcą okazał się 21-latek. Policjantka dodała, że zarzutów jeszcze nie postawiono, ponieważ cały czas trwają czynności w sprawie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

BMW M2 - nie można świrować całe życie

W takich przypadkach biegli na podstawie przebiegu spadku zawartości alkoholu w organizmie mogą próbować określić, czy dana osoba była pod jego wpływem już w momencie zdarzenia. Nie zawsze jest to jednak łatwe, a wyniki bywają niedokładne. Z pomocą przychodzi jednak nowe prawo.

Od 1 października 2023 r. sprawca wypadku, który po zdarzeniu a przed przybyciem policji spożył alkohol podlega karze równie surowej jak ten, kto spowodowałby wypadek pod wpływem alkoholu. Niewykluczone więc, że 21-latek mimo ucieczki z miejsca zdarzenia i tak odpowie za swój czyn. O ile ten zostanie zakwalifikowany jako wypadek, a nie kolizja.

Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥