Przeciek: MINI kabriolet drugiej generacji
MINI dał się przyłapać - poleciał po lodzie całą swoją szerokością. Dlaczego? Otóż "rozbijał się" ulicami bez żadnego kamuflażu. Wygląda to nieco dziwnie, zważywszy na fakt, iż producenci zazwyczaj chcą ukryć swoje nowe wózki, aby zainteresowani zobaczyli je w uroczystym odsłonięciu podczas pokazów, bądź targów.