WAŻNE
TERAZ

Szczycił się przestępstwami. Wiemy, kto stał za fałszywymi alarmami

Pracownicy wywalczyli podwyżki. Audi musi się ugiąć

Branża motoryzacyjna przechodzi ostatnio trudny okres. Wiele firm wprowadza redukcje zatrudnienia. Są jednak i takie, które dają podwyżki. Przykładem jest Audi, a konkretnie meksykańska fabryka marki.

Meksykańska fabryka AudiMeksykańska fabryka Audi
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

24 stycznia 2024 roku pracownicy meksykańskiej fabryki Audi rozpoczęli oficjalny strajk spowodowany niezadowoleniem z proponowanych podwyżek. Niemiecki producent zaoferował zwiększenie pensji o 6,5 proc., lecz pracownicy uznali, że to zbyt mało.

Zażądali podwyższenia pensji o 15,5 proc., a ich wysiłki zostały wsparte przez związki zawodowe. Po długich rozmowach w końcu udało się dojść do porozumienia, choć ostateczny wynik jest daleki od oczekiwanego.

Audi zgodziło się zwiększyć pensje o 7 proc. i dorzucić dodatkowe benefity w wysokości 3,2 proc. wynagrodzenia. Minister pracy Marath Bolanos za pośrednictwem platformy X oficjalnie poinformował o zakończeniu strajku i zawiązaniu porozumienia.

Warto odnotować, że nie jest to pierwsza znacząca podwyżka w meksykańskich oddziałach Audi. W ubiegłym roku lokalny związek zawodowy SITAUDI wywalczył zwiększenie wynagrodzeń o 9,4 proc., co jest jednym z najwyższych historycznie wyników w meksykańskim przemyśle samochodowym.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE