Poziomy autonomii samochodu. Ile z nich wyznaczono i czym się charakteryzują?

Pomimo tego, że wyścig w autonomizacji pojazdów ostatnimi czasy nieco zwolnił, nie oznacza to, że producenci samochodów i oprogramowania całkowicie zrezygnowali z marzeń o samodzielnie poruszających się autach. O tym jak sobie "radzą" na drodze świadczą poziomy autonomii.

Ten Nissan przejechał samodzielnie aż 370 km!Ten Nissan przejechał samodzielnie aż 370 km!
Źródło zdjęć: © materiały prasowe Nissana
Mateusz Lubczański

Pojazd autonomiczny to taki, który – przynajmniej w teorii – sam wyruszy w trasę i nie będzie potrzebował pomocy kierowcy. Niestety, choć obecne systemy w świecie motoryzacji są całkiem zaawansowane, do momentu kiedy osiągniemy najwyższy poziom autonomizacji trochę minie. Sprawę komplikuje nie tylko kwestia technologii i radarów, ale i samych regulacji prawnych. Jeśli samochód zawiedzie i spowoduje kolizję, kto będzie za nią odpowiadał – producent, kierowca czy ubezpieczyciel? Na te pytania jeszcze długo nie poznamy odpowiedzi.

Poziomy autonomicznej jazdy – co oznaczają?

Za wyznaczenie standardów autonomizacji jest odpowiedzialna organizacja SAE International, wcześniej znana jako Society of Automotive Engineers. Wyznaczono następujące poziomy:

  • Poziom 0 – Za prowadzenie pojazdu odpowiedzialny jest wyłącznie kierowca. Samochód może ostrzegać o niebezpieczeństwie (np. oblodzeniu) czy też wspomagać niektóre manewry (np. wykorzystując ABS), lecz żaden z systemów nie przejmie nad nim kontroli.
  • Poziom 1 – Kierowca dalej odpowiedzialny jest za zachowanie samochodu, ale może on oddać kontrolę systemowi odpowiedzialnemu za utrzymanie prędkości (tempomat \zwykły\ bądź adaptacyjny) lub sterowanie (system utrzymania pasa ruchu). Komputery są odpowiedzialne tylko za jedną funkcję, dlatego np. przy wykorzystaniu tempomatu należy trzymać ręce na kierownicy, a przy automatycznym parkowaniu to kierowca wciska pedał gazu i hamulca.
  • Poziom 2 – Systemy są odpowiedzialne zarówno na prędkość, hamowanie, jak i utrzymanie pojazdu na drodze. Nie zwalnia to kierowcy z odpowiedzialności prowadzenia, więc musi on cały czas kontrolować zachowanie elektroniki.
  • Poziom 3 – Na tym poziomie autonomii kierowca może już oddać kontrolę komputerom i zając się czymś zupełnie innym niż prowadzenie – np. czytaniem książki. W przypadku jakichkolwiek problemów czy nietypowej sytuacji na drodze, elektronika powinna wezwać kierowcę, który ma zareagować w odpowiednio krótkim czasie. Okres jest zależny od producenta, a na razie obserwujemy eksperymenty z jazdą na tym poziomie.Co ciekawe, Volvo uznało, że jest on niebezpieczny (kierowca nie ma czasu na ocenę sytuacji) i zamierza go całkowicie pominąć w swoich pojazdach. UNECE (Europejska Komisja Gospodarcza) zatwierdziła wprowadzenie systemu ALKS, który pozwoli na uruchomienie autonomii 3. poziomu, lecz tylko na wybranych odcinkach i tylko do prędkości 60 km/h.
  • Poziom 4 – Poziom autonomii, który pozwoli kierowcy całkowicie zapomnieć o prowadzeniu auta oraz jego kontrolowaniu. Niestety, automatyczna jazda ma być oferowana tylko na wybranych odcinkach lub zamkniętych terenach, a w przypadku drogi publicznej pojazd ma sam zakończyć podróż, jeśli kierowca nie zareaguje na wezwanie do przejęcia kontroli.
  • Poziom 5 – pojazdy bez kierownicy, który ma poradzić sobie w każdych warunkach na całym świecie.

Na jakim poziomie jesteśmy?

Przedstawiciel marki Bosch, dostarczającej oprogramowanie i technologię do przystosowania pojazdów do autonomii stwierdził, że bez problemu można już mówić o poziomie 3. Europejska Komisja Gospodarcza stworzyła ramy prawne, które pozwoliły na wprowadzenie takich aut na rynek już od początku 2021 roku. W Japonii z kolei na drogi mają wyjechać Hondy Accord, które nie tylko mają być oznaczone naklejką, ale i będą wyposażone w czarną skrzynkę, która będzie zapisywać dane z 2,5 tys. ostatnich "autonomicznych" sesji. Pozwoli to zebrać istotne informacje i ulepszyć – w razie potrzeby – ten system.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Domkną drogę Via Carpatia. Kierowcy czekają na to od lat
Domkną drogę Via Carpatia. Kierowcy czekają na to od lat
Ford nie zapomina o potrzebujących zwierzętach. Transit Connect PHEV trafia do fundacji Psia Krew – wyjątkowy "van helper" wesprze działania Animal Helper
Ford nie zapomina o potrzebujących zwierzętach. Transit Connect PHEV trafia do fundacji Psia Krew – wyjątkowy "van helper" wesprze działania Animal Helper
Analiza Autokultu: To oni rządzą polskim rynkiem motoryzacyjnym. Podsumowali rok 2025 i powiedzieli, co się stanie w 2026
Analiza Autokultu: To oni rządzą polskim rynkiem motoryzacyjnym. Podsumowali rok 2025 i powiedzieli, co się stanie w 2026
Kierowcy się ucieszą. Sąd przyznał rację przeciwnikom SCT
Kierowcy się ucieszą. Sąd przyznał rację przeciwnikom SCT
Nowa Fiesta w 2028 roku? Dyrektor zdradza plany dot. tanich aut
Nowa Fiesta w 2028 roku? Dyrektor zdradza plany dot. tanich aut
Volvo wstrzymuje projekt własnych akumulatorów. Znamy powód
Volvo wstrzymuje projekt własnych akumulatorów. Znamy powód
Idą zmiany w paliwach. E10 nie musi być ostatnim słowem
Idą zmiany w paliwach. E10 nie musi być ostatnim słowem
Renault pokazało flagowego SUV-a. To owoc romansu z Chińczykami
Renault pokazało flagowego SUV-a. To owoc romansu z Chińczykami
Honda ma nowe logo. "Dwie wyciągnięte dłonie"
Honda ma nowe logo. "Dwie wyciągnięte dłonie"
Zmiany od czerwca. Będzie nowa kara dla rowerzystów
Zmiany od czerwca. Będzie nowa kara dla rowerzystów
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯