Manualna skrzynia biegów znika dziś z rynku coraz szybciej, ale Porsche chce ją zachować w swoich sportowych modelach tak długo, jak będzie to możliwe. Producent z Niemiec już wykonał konkretny ruch w tym kierunku.
W roku modelowym 2027 Porsche 911 Carrera S dostanie opcjonalną sześciobiegową przekładnię manualną, choć wcześniej ten wariant oferowano wyłącznie z PDK. Minus? Taka opcja na razie dostępna będzie tylko w USA. Na Starym Kontynencie z kolei chętni na ręczną przekładnię mogą skusić się na wariant Carrera T.
Decyzja za oceanem ma wynikać z tego, że w Porsche nadal liczy się głos klientów przy ustalaniu gamy napędów i skrzyń biegów. Timo Resch, prezes i dyrektor generalny Porsche Cars North America, tłumaczył w rozmowie z Motor1, że wysoki popyt na ręczną skrzynię w 911 GT3 otworzył drogę do podobnego rozwiązania w Carrerze S. W osobnej rozmowie z portalem "The Drive" dodał, że firma chce oferować taki wybór tak długo, jak pozwolą na to regulacje i zainteresowanie kupujących.
Porsche 911 z manualem także w kolejnych latach
Z wypowiedzi Rescha wynika, że marka nie traktuje ręcznej skrzyni jako limitowanej ciekawostki. Według menedżera popyt na taki wariant może utrzymać się także w następnej dekadzie. To sugeruje, że również kolejna generacja Porsche 911 może zachować opcjonalną ręczną przekładnię, o ile cykl życia obecnej serii 992 nie zostanie znacząco wydłużony.
Takie podejście wyróżnia Porsche na tle wielu konkurentów. Część marek całkowicie zrezygnowała z manualnych skrzyń, a inne mocno ograniczyły ich dostępność. Porsche ocenia jednak, że nadal ma wystarczająco liczną grupę klientów, która chce samodzielnie zmieniać biegi.
Największą przeszkodą w utrzymaniu takiej opcji pozostaje rosnąca elektryfikacja modelu 911, która pozwoli zachować model w dotychczasowej formie. Obecne 911 GTS i Turbo S korzystają z układu T-Hybrid, który według Rescha na razie nie współpracuje z manualną skrzynią biegów.
Jednocześnie szef Porsche Cars North America nie zamknął definitywnie tej drogi. Zasugerował, że inżynierowie w Weissach mogą w przyszłości znaleźć rozwiązanie, które pozwoli połączyć napęd hybrydowy z ręczną zmianą biegów. Na tym etapie firma nie składa jednak konkretnych deklaracji.
Jak się okazuje, na przyszłość takiej konstrukcji wpływają nie tylko oczekiwania klientów, ale też przepisy. Marka podkreśla jednak, że dopóki regulacje będą na to pozwalały, a kupujący nadal będą jej chcieli, ręczna przekładnia pozostanie częścią oferty.
W praktyce większy potencjał dla takich rozwiązań mogą mieć paradoksalnie Stany Zjednoczone. W rozmowach przywołanych w sprawie Porsche pojawia się argument, że tamtejsze normy emisji są mniej restrykcyjne niż w Unii Europejskiej, a udział klientów wybierających manual bywa wyższy niż w Europie. To może sprawić, że właśnie rynek amerykański okaże się jednym z najważniejszych miejsc dla dalszej obecności ręcznej skrzyni biegów w sportowych modelach Porsche.