Porsche odświeżyło model Cayenne [aktualizacja - ceny w Polsce]

Porsche przedstawiło poprawiony model Cayenne. Zmiany zaszły nie tylko na nadwoziu, ale także pod maską.

Obraz
Mariusz Zmysłowski

Stylistyka SUV-a Porsche stała się ostrzejsza w porównaniu do modelu sprzed liftingu. Niemcy znacznie mocniej zarysowali pas przedni. Jest on teraz tworzony przez więcej ostrych krawędzi, dzięki czemu Cayenne nabrało bardziej sportowego charakteru. By lifting był tak wyraźny, Porsche musiało przemodelować atrapę zderzaka razem z grillem, maskę oraz reflektory, które teraz wyposażone są w czteropunktowe LED-y. SUV został uzbrojony w Porsche Dynamic Light System, który znamy już z modelu Panamera.

Zmiany zaszły także w pasie tylnym. Lampy są teraz bardziej smukłe. Mają znacznie zgrabniejszy kształt niż wcześniej, chociaż i tak nie są tak urodziwe jak wąskie światła Macana.

Obraz

Niestety, nie wszystkie zmiany są na plus. Cayenne straciło 400-konne, wolnossące V8 o pojemności 4,8 l na rzecz podwójnie doładowanego V6, rozwijającego z 3,6 l pojemności 420 KM. Nowe Cayenne S rozpędza się do 100 km/h w 5,2 s (lub 5,1 s jeśli jest wyposażone w pakiet Sport Chrono). To wynik minimalnie (0,4 s) lepszy niż u odpowiednika sprzed liftingu.

W gamie pojawił się także wariant S E-Hybrid, czyli 3-litrowe benzynowe V6 o mocy 416 KM sparowane z jednostką elektryczną rozwijającą 95 KM. Z tym napędem Cayenne jest w stanie rozpędzić się do 100 km/h w 5,4 s, a prędkość maksymalna osiągana z użyciem wyłącznie silnika elektrycznego wynosi 126 km/h.

Obraz

Na razie Porsche nie przedstawiło żadnych zdjęć wnętrza. Wiadomo jedynie, że pojawiła się tam nowa kierownica, wzorowana na tej, którą znajdziemy w modelu 918 Spyder.

Nowe Porsche Cayenne wejdzie na rynek 11 października. W Niemczech cena Cayenne Diesel wyniesie 66 260 euro, Cayenne S 80 183, Cayenne S Diesel 82 087, Cayenne Turbo 128 378, a Cayenne S E-Hybrid kupimy za dokładnie taką samą kwotę, co wersję S Diesel, czyli 82 087 euro. Przy okazji niemiecki producent obniżył cenę Panamery S E-Hybrid o 6000 euro (do poziomu 104 221 euro).

[aktualizacja 30 lipca]

Porsche podało polskie ceny odświeżonego Cayenne. Wersja z 3-litrowym dieslem o mocy 262 KM kosztuje 332 500 zł. Za Cayenne S Diesel będziemy musieli zapłacić minimum 410 900 zł. Najsłabszy benzynowy silnik w SUV-ie Porsche dostępny jest w Cayenne S od 401 400 zł. Za topowe Cayenne Turbo zapłacimy 640 400 zł. Ceny modelu S E-Hybrid nie podano.

Porsche Cayenne po faceliftingu (2015) - galeria zdjęć

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/12] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ford, który nie trafił na rynek. Amerykanie właśnie go pokazali
Ford, który nie trafił na rynek. Amerykanie właśnie go pokazali
Będzie limit niezdanych egzaminów. Rząd zdradził kolejne założenia zmian
Będzie limit niezdanych egzaminów. Rząd zdradził kolejne założenia zmian
Kiedyś miał je niemal każdy samochód. Oto dlaczego zniknęły
Kiedyś miał je niemal każdy samochód. Oto dlaczego zniknęły
Nowa droga nad morzem jeszcze przed wakacjami. Kierowcy zaoszczędzą czas
Nowa droga nad morzem jeszcze przed wakacjami. Kierowcy zaoszczędzą czas
Polacy już nie szukają "używek". Idą do salonów tych marek
Polacy już nie szukają "używek". Idą do salonów tych marek
Najtańsze auto w Polsce. Nie jest z Chin. To w końcu "normalna" cena
Najtańsze auto w Polsce. Nie jest z Chin. To w końcu "normalna" cena
Hyundai Ioniq 3 gotowy na podbój Europy. Wygląda ciekawie
Hyundai Ioniq 3 gotowy na podbój Europy. Wygląda ciekawie
W Małopolsce kupowali auta dla Rosjan. Potem sprytnie wywozili je przez granicę UE
W Małopolsce kupowali auta dla Rosjan. Potem sprytnie wywozili je przez granicę UE
Będzie nowy fragment S10. Jest zgoda wojewody
Będzie nowy fragment S10. Jest zgoda wojewody
Po łuku na ręcznym. Egzaminator od razu wezwał policję
Po łuku na ręcznym. Egzaminator od razu wezwał policję
Niemcy robią krok w tył. Nowe modele flagowe nie będą jeździły bez kierowcy
Niemcy robią krok w tył. Nowe modele flagowe nie będą jeździły bez kierowcy
Audi jednak nie skreśli pięciocylindrówki? Marka szuka ratunku dla kultowej jednostki
Audi jednak nie skreśli pięciocylindrówki? Marka szuka ratunku dla kultowej jednostki
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟