Pomoc uchodźcom nie pozwala łamać przepisów. Za wykroczenia można stracić prawo jazdy

Pomoc uchodźcom nie pozwala łamać przepisów. Za wykroczenia można stracić prawo jazdy07.03.2022 14:52
Pomagając uchodźcom, łamiesz przepisy? Możesz za to odpowiedzieć
Pomagając uchodźcom, łamiesz przepisy? Możesz za to odpowiedzieć
Źródło zdjęć: © Policja

Barbarzyńska napaść Rosji na Ukrainę spowodowała potężny napływ uchodźców. Wielu Polaków chce pomóc uciekającym rodzinom, przewożąc je własnymi samochodami z granicy. Choć sytuacja jest niezwykła, policja nie będzie jednak automatycznie robiła wyjątków.

Trzymiesięczna utrata prawa jazdy grozi nie tylko za przekroczenie w terenie zabudowanym dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h, ale też za przewożenie samochodem o ponad dwie osoby więcej, niż pozwala na to informacja zawarta w jego dowodzie rejestracyjnym. Od czerwca 2018 r. policja nie musi zatrzymywać prawa jazdy, jeśli prawo zostało złamane w warunkach wyższej konieczności, czyli po to, by ratować życie i zdrowie. Czy właśnie taka sytuacja ma miejsce na granicy z Ukrainą?

Wiele osób w odruchu serca wyruszyło na wschód, by zaproponować uciekającym rodzinom transport do miejsca, gdzie znajdą one opiekę. Łatwo wyobrazić sobie, że w takiej sytuacji rodzina uchodźców nie chce się rozdzielać. Jak najszybciej pragną dotrzeć wspólnie do ciepłego i suchego lokum. Czy można wziąć do auta większą liczbę osób, niż przewiduje homologacja pojazdu? Czy można złamać przepisy o przewozie dzieci w fotelikach? Takie pytania zapewne kołatają się w głowie tych, którzy pragną pomóc. Zadałem je policji.

  • Zarówno w województwach przygranicznych: lubelskim i podkarpackim, jak i w całej Polsce, działają punkty recepcyjne dla osób uciekających przed wojną w Ukrainie. Wszystkie osoby uciekające z Ukrainy przed konfliktem zbrojnym, które nie mają zapewnionego miejsca pobytu w Polsce, udają się do tych miejsc. Otrzymują tam informacje na temat pobytu w Polsce, posiłek, podstawową opiekę medyczną, miejsce na odpoczynek oraz zostaje im wskazane tymczasowe zakwaterowanie. Wszyscy mają dostęp do bezpłatnej opieki medycznej i polskiej służby zdrowia. Uchodźcy są także bezpłatnie dowożeni do przygotowanych i bezpłatnych miejsc zakwaterowania. Dlatego też do takich punktów powinny zgłaszać się osoby oferujące transport – mówi Autokult.pl kom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

- Każda kontrola drogowa jest traktowana w indywidualny sposób. Bardziej liczebne rodziny przewożone są pojazdami, które to bezpieczeństwo gwarantują. Kierowców, którzy chcieliby pomóc w transporcie, prosimy o uprzedni kontakt z punktami recepcyjnymi. Jeśli będzie taka konieczność, na bieżąco można uzyskać tam informacje o tym fakcie. Trzeba pamiętać o rozsądku, bezpieczeństwie przewożonych osób i obowiązujących w Polsce przepisach ruchu drogowego – dodaje kom. Robert Opas.

Nie ma więc odgórnej taryfy ulgowej. Nawet jeśli kierowca ma dobre chęci i chce pomóc uchodźcom, to gdy złamie przepisy, policja może wręczyć mu mandat, a nawet zatrzymać prawo jazdy. Nie oznacza to oczywiście, że nie warto pomagać. Jak wskazuje policjant, w takiej sytuacji najlepiej zadbać o to, by pomóc na miarę swoich możliwości. Jeśli kontakt z punktem recepcyjnym może umożliwić zetknięcie osoby chcącej nieść pomoc z taką grupą uchodźców, którą jesteśmy w stanie bezpiecznie przewieźć, to najlepiej spróbować ten kontakt nawiązać.

W akcję włącza się też sama policja. - Cały czas przez granicę docierają osoby, które uciekają przed wojną i w naszym kraju szukają schronienia. Do akcji pomocy uchodźcom kierowani są też policjanci i pracownicy policji z wszystkich jednostek w kraju, którzy autokarami, busami przewożą ich do ośrodków w całej Polsce. Od początku wojny w Ukrainie polskie służby wzmocniły obsadę przejść granicznych. Cały czas działają wszystkie przejścia graniczne, a ich przepustowość została zwiększona. Na wszystkich ośmiu przejściach granicznych z Ukrainą odbywa się ruch pieszy i samochodowy – kwituje kom. Robert Opas.

Policja stawia więc sprawę jasno. Trudna sytuacja na wschodniej granicy nie może być pretekstem do łamania przepisów przez niosących pomoc kierowców. Warto pomagać, ale w zgodzie z literą prawa.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)