Pomiary policji niedokładne? Nie idź do sądu. Resort mówi wprost

Bardziej szczegółowy taryfikator punktów karnych oznacza, że nawet 5 km/h na liczniku więcej przekłada się na znacznie wyższy mandat. Kierowcy chętnie podważają pomiar, wskazując na niedokładność urządzenia. Tylko czy to się sprawdza?

Zawsze będzie mowa o jakiejś niedokładności, ale to nie otwiera drogi do uniknięcia mandatuZawsze będzie mowa o jakiejś niedokładności, ale to nie otwiera drogi do uniknięcia mandatu
Źródło zdjęć: © fot. materiały prasowe policji
Mateusz Lubczański

100 zł za przekroczenie prędkości o 15 km/h, ale już 16 km/h więcej niż pokazują znaki oznacza 200 zł kary. Taryfikator zmienił się 1 stycznia 2022 roku i stał się wyjątkowo ostry. Kary w wysokości 1500 zł sypią się jak z rękawa, a jeden z uciekających przed policją kierowców otrzymał ponad 30 tys. zł grzywny. Pojawiają się jednak opinie, że nowe kary naprawdę działają, a kierowcy zdejmują nogę z gazu.

Grupa posłów (m.in. Konfederacji) zwróciła uwagę, że pomiary dokonywane przez funkcjonariuszy nie są dokładne. Nie jest to tajemnicą – nawet rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 roku stwierdza, że różnice w pomiarach w laboratorium mogą różnić się o 1 km/h, a poza nim – o 3 km/h dla prędkości do 100 km/h.

Resort Spraw Wewnętrznych uznał, że czas ukrócić spekulacje i stwierdza wprost: wszystkie przyrządy do pomiaru prędkości zostały dopuszczone do stosowania przez Główny Urząd Miar. Nie ma też przepisów, który upoważniłby policjanta do pomniejszenia wyniku dokonanego pomiaru o wartość przypuszczalnego błędu. To otwierałoby przecież możliwość podważenia pomiaru.

Komendant Główny Policji powołał nawet zespół, który miał analizować wyroki sądowe korzystne dla kierowcy. Wnioski są jednoznaczne. "Żaden wyrok uniewinniający kierowcę nie był związany z niesprawnością techniczną przyrządu pomiarowego" – pisze w odpowiedzi na zapytanie posłów Maciej Wąsik, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Do głównych powodów uniewinniających kierowców zaliczono za to: niewystarczający materiał dowodowy, decyzje sądu oparte na opinii biegłego, ocenę sądu, że urządzenie nie zapewniało identyfikacji pojazdu, błąd policjanta związany z pomiarem czy nieprzygotowanie funkcjonariusza do rozprawy. Nieprzyjmowanie mandatu i udanie się do sądu z powodu homologacji urządzenia nie ma więc sensu.

Trzeba też pamiętać, że nieprzyjęcie mandatu (z którym się nie zgadzamy) oznacza skierowanie sprawy do sądu właściwego dla miejsca popełnienia wykroczenia. Nawet jeśli ten podtrzyma wysokość kary zastosowaną przez policjanta, trzeba będzie zapłacić koszty sądowe czy - w skomplikowanych przypadkach - biegłego. To sprawia, że unikając mandatu, możemy w ostateczności zapłacić o wiele więcej.

Nowe stawki mandatów okazały się jednak skuteczne. Jak donoszą np. policjanci działający w powiecie skierniewickim, w tym roku ujawniono 104 przypadki przekroczenia prędkości. Do 18 stycznia poprzedniego roku było aż 188 analogicznych sytuacji.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Liczba punktów ładowania na MOP-ach stale rośnie. GDDKiA mówi o liczbach
Liczba punktów ładowania na MOP-ach stale rośnie. GDDKiA mówi o liczbach
Wpadł pierwszy kierowca. Wystarczyło kilka godzin nowych przepisów
Wpadł pierwszy kierowca. Wystarczyło kilka godzin nowych przepisów
Chciał wszystkich wyprzedzić. Poległ na wjeździe do tunelu
Chciał wszystkich wyprzedzić. Poległ na wjeździe do tunelu
Najbardziej niezawodne i najgorsze SUV-y. Ranking "What Car?"
Najbardziej niezawodne i najgorsze SUV-y. Ranking "What Car?"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀