Pierwsza pula Toyoty GR86 rozeszła się szybciej niż crocsy w markecie. Ale będzie więcej

Kiedy dodatkowy przydział GR Yarisa sprzedał się w 30 minut, byliśmy w lekkim szoku. Ale to, co stało się z GR86, przechodzi wszelkie pojęcie. Pierwsza pula 50 samochodów sprzedała się w nieco krótszym czasie. Choć "nieco" to za lekkie określenie.

Toyota GR86Toyota GR86
Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński
Filip Buliński

Kiedy o godz. 12, 21 lutego, Toyota otworzyła zamówienia przedsprzedażowe pierwszej puli GR86, chyba nikt nie spodziewał się, że 35 sekund później będzie po wszystkim. Dobrze czytacie. Nieco ponad pół minuty zajęło zainteresowanym zaklepanie tegorocznego przydziału na polski rynek, który wynosił 50 sztuk. A nam się wydawało, że 30 min przy zamówieniach na GR Yarisa to krótko.

Miałem okazję jeździć już samochodem na torze nieopodal Barcelony i wcale się nie dziwię takiemu zainteresowaniu. Toyota GR86 jest jednym z ostatnich przedstawicieli prostych, analogowych i dających mnóstwo frajdy z jazdy aut. Wyposażone w 2,4-litrowego, wolnossącego boxera coupe dysponuje mocą 234 KM i momentem równym 250 Nm, osiąga setkę w 6,3 s.

Chciałem dodać też, że jest tani, ale z ceną zaczynającą się od 170 tys. zł trudno go za takiego uznać. Jak widać, ta kwota nie stanowiła jednak przeszkody. Jeśli byliście poważni zainteresowani kupnem GR86, nie musicie od razu sięgać po chusteczki do ocierania łez i szukać ofert na portalach ogłoszeniowych "z drugiej ręki".

Jak przekazał mi Robert Mularczyk z Toyota Motor Poland, importer będzie się starał o dodatkową pulę aut, podobnie, jak miało to miejsce z GR Yarisami. Możliwe, że duże zainteresowanie przekona także menadżerów w Japonii, by przydział aut dla Polski na przyszły rok był nieco większy.

W sumie samochód będzie oferowany w Europie tylko przez dwa lata, a na Stary Kontynent trafi łącznie 4,5 tys. sztuk. Co ciekawe, GT86 – a więc poprzednik – w Polsce przez osiem lat został sprzedany w liczbie tylko 365 sztuk, z czego zaledwie siedem w 2020 roku. Niektórzy prawdopodobnie zrozumieli, że to może być ostatni moment na zakup takiego auta.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟