W ostatnich dniach na policyjną skrzynkę "stop agresji drogowej" trafiło powyższe nagranie, które mrozi krew w żyłach. Widać na nim, jak kierujący Hondą wyprzedza kolumnę pojazdów w miejscu, gdzie jest to zabronione. Gdy zbliża się do łuku drogi, z naprzeciwka akurat wyjechał Ford.
Najprawdopodobniej tylko dzięki czujności i refleksowi kierującego Fordem nie doszło do tragedii. Oba auta minęły się dosłownie o centymetry. Cała sytuacja miała miejsce na odcinku drogi wojewódzkiej nr 258 pomiędzy Dzikowem a Osiekiem nad Wisłą.
Policja zapewnia, że kierujący zostanie ukarany. Za wykroczenia grozi mu mandat w wysokości 2 tys. zł i 15 pkt karnych, a jeśli sprawa trafi do sądu grzywna może wynieść nawet 30 tys. zł. Jednocześnie funkcjonariusze apelują o rozsądek na drodze, szczególnie w związku ze zbliżającym się sezonem wakacyjnym. W końcu każdy z nas chce bezpiecznie dotrzeć do celu.
Petrolhead od urodzenia. Przed „mama” nauczyłem się mówić „brum-brum”. Choć fascynuje mnie klasyczna motoryzacja, nie gardzę także tą nową. Cenię pragmatyzm, ale ponieważ nuta szaleństwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła, lubię latem zmierzwić czuprynę w kabriolecie lub posłuchać dobrej składanki skomponowanej przez „płaskie sześć” lub „widlaste osiem” cylindrów. W wolnym czasie chwytam za snowboard, rakietę do tenisa lub szoty na żaglówce.