Nadjeżdża BMW M4 CSL. Producent zdradza datę premiery 550‑konnego potwora

Na razie nie widać zbyt wiele, lecz niebawem wszystko będzie jasne.
Na razie nie widać zbyt wiele, lecz niebawem wszystko będzie jasne.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / BMW
Aleksander Ruciński

05.05.2022 06:59, aktual.: 14.03.2023 12:18

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Odchudzone i wzmocnione wydanie CSL, które dotychczas było bohaterem zdjęć szpiegowskich, w końcu doczeka się oficjalnego debiutu. BMW pokaże tę wersję podczas konkursu elegancji w Villa d`Este.

Zgodnie z planem, impreza odbędzie się w dniach 20-22 maja, więc nie poczekamy przesadnie długo. To dobra wiadomość dla fanów mocnych BMW, którzy mogliby nie wytrzymać z ekscytacji. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, nowe M4 CSL będzie wyjątkowo emocjonujące.

Pod maskę trafi dobrze znana, podwójnie doładowana trzylitrowa sześciocylindrówka, która ma generować aż 550 KM mocy. To o 40 KM więcej niż w najmocniejszym, dotychczasowym wydaniu Competition. Na tym jednak nie koniec. Bawarski producent postanowił bowiem także odchudzić konstrukcję. Masa własna pojazdu będzie o około 100 kg niższa niż w standardowym M4.

Oczywiście wersja CSL będzie wyróżniać się również zoptymalizowaną aerodynamiką. Spodziewajcie się pokaźnych dokładek, sporego skrzydła i spektakularnego dyfuzora. Wszystko to ma zaowocować świetnymi osiągami. Zauważalnie lepszymi niż w i tak szybkim Competition, które przyspiesza do setki w zaledwie 3,9 sekundy.

BMW M4 CSL
BMW M4 CSL© mat. prasowe / BMW

Zapowiada się naprawdę świetna propozycja. Jest tylko jeden problem - chętni będą musieli się pospieszyć. BMW ma bowiem w planach tylko 1 tys. egzemplarzy. Nie zdziwcie się więc jeśli popyt zdecydowanie przerośnie podaż.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)