Łada Iskra SW dotychczas oferowana z automatyczną skrzynią CVT doczekała się nowego wariantu z 6-stopniową manualną przekładnią i mocniejszym, benzynowym silnikiem 1.6.
"Mocniejszym" oznacza w tym przypadku 106 KM. Bo bazowo dostępna jest jeszcze odmiana 90-konna. Producent obiecuje przyspieszenie 0-100 km/h w czasie 12,7 s i 174 km/h prędkości maksymalnej. Średnie deklarowane spalanie wynosi natomiast 7,8 l na 100 km.
Wszystko to brzmi jak parametry przeciętnego kompaktu z lat 90., a mówimy przecież o rynkowej nowości. Wyposażenie też nie jest zbyt imponujące. W bazowym wydaniu nie dostaniemy nawet lakierowanych zderzaków, ale bogatsza wersja oferuje multimedia z 8-calowym ekranem, podgrzewane fotele, tempomat i dwie poduszki powietrzne.
Cena? Od 1 277 000 rubli za bazę (około 61 tys. zł) do 1 565 000 rubli (75 tys. zł) w przypadku bogatszej i mocniejszej odmiany. Auto z pewnością znajdzie swoich amatorów w postaci lokalnych patriotów, ale chińska konkurencja jest w Rosji bardzo silna, więc łatwo nie będzie.