40 przypadków dziennie. Minister chce bezwzględnego więzienia
Ministerstwo Sprawiedliwości chce zaostrzyć przepisy wobec kierowców-recydywistów, którzy mimo sądowych zakazów nadal prowadzą pojazdy. Zgodnie z nowym projektem, sądy miałyby orzekać obligatoryjne więzienie.
Według danych policji w 2025 r. zatrzymano 16 724 osoby, które dopuściły się złamania zakazu prowadzenia. To ponad 40 przypadków dziennie. Skala problemu jest więc bardzo duża.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami za przestępstwo, jakim jest złamanie zakazu prowadzenia, grozi kara pozbawienia wolności, ale sądy rzadko kiedy po nią sięgają. Częściej decydują się na grzywnę lub kolejny zakaz prowadzenia. Niebawem jednak może się to zmienić.
Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek w niedawnej rozmowie na antenie RMF FM zdradził, że resort pracuje nad nowymi przepisami, które ułatwiłyby orzekanie bezwzględnej kary więzienia za złamanie sądowego zakazu prowadzenia.
– Mamy taki projekt, właśnie realizuje go Departament Prawa Karnego w Ministerstwie Sprawiedliwości, więc będziemy się starali zaostrzyć przepisy, tak żeby jednak w pewnych wypadkach nie dać sądowi wyboru, że sąd może, tylko że będzie oblig skazania, czyli sprawcy nie będą mieli kary w zawieszeniu, tylko będą kierowani do zakładu karnego – powiedział minister na antenie RMF FM.
Żurek nie zdradził jednak konkretnych terminów, w których nowe przepisy miałyby wejść w życie.