Od środy pięć razy drożej. Kierowcy po poważnych przewinieniach zapłacą krocie
24 czerwca 2026 r. w życie wchodzi nowe rozporządzenie Ministra Zdrowia, które podnosi opłatę za udział w obowiązkowym kursie reedukacyjnym dla osób, które prowadziły pojazd po alkoholu lub narkotykach.
Zmiana wynika z rozporządzenia Ministra Zdrowia z 2 czerwca 2026 r. w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii oraz szczegółowych warunków i trybu kierowania na badania lekarskie lub badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu. Akt prawny został opublikowany w Dzienniku Ustaw 9 czerwca i zacznie obowiązywać od najbliższej środy 24 czerwca.
Autorzy regulacji podkreślają, że wyższa opłata ma pełnić funkcję prewencyjną i zniechęcać kierowców do prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Jednocześnie ma pozwolić na pokrycie pełnych kosztów organizacji i prowadzenia kursów.
Projektodawcy zwracali uwagę, że dotychczasowa opłata w wysokości 500 zł była nieadekwatna do obecnych warunków ekonomicznych. Teraz trzeba będzie zapłacić 2500 zł.
"Społeczeństwo zdecydowanie potępia kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka odurzającego, zatem opłata za kurs reedukacyjny nie może być zbyt niska. Ponadto szkolenia w ramach kursu reedukacyjnego są prowadzone przez wysoko wykwalifikowanych specjalistów, legitymujących się wyższym wykształceniem oraz ukończonymi podyplomowymi studiami specjalistycznymi lub specjalistycznymi szkoleniami w zakresie profilaktyki i rozwiązywania problemów uzależnień lub odpowiednim doświadczeniem w prowadzeniu szkoleń w zakresie profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych lub przeciwdziałania narkomanii, co również nie powinno pozostawać bez znaczenia na koszty ponoszone przez kierowcę odbywającego kurs reedukacyjny" – napisano w uzasadnieniu.
Nowe przepisy wprowadzają także zmiany w programie szkolenia. Do części wykładowej dodano zagadnienia dotyczące wpływu alkoholu i środków działających podobnie do alkoholu na rozwój chorób sercowo-naczyniowych oraz nowotworów.
Jak wskazano w uzasadnieniu, ma to zwiększyć walor edukacyjny kursu, ponieważ "uczestnicy powinni być świadomi nie tylko skutków psychologicznych i behawioralnych uzależnień, ale także poważnych konsekwencji zdrowotnych".