WAŻNE
TERAZ

Ruch ws. sędziów TK. Pałac poinformuje o swojej decyzji

Może irytują kierowcę, ale działają. Prawie wszystkie. Amerykanie pokazali twarde dane

W ciągu kilku ostatnich lat nastąpił prawdziwy wysyp aktywnych systemów bezpieczeństwa. Choć zdarza się, że irytują one kierowców podczas jazdy, to jednak nie ma co narzekać na opresyjność tych rozwiązań. Amerykańskie dane pokazują, że systemy naprawdę działają. Z wyjątkiem jednego.

Kamery aktywnych systemów bezpieczeństwaKamery aktywnych systemów bezpieczeństwa
Źródło zdjęć: © WP | Tomasz Budzik
Tomasz Budzik

W teorii potrafią zahamować przed przeszkodą, poprzedzającym samochodem, pieszym czy rowerzystą, ostrzegą o nadjeżdżającym aucie podczas cofania, utrzymają pojazd w założonym pasie ruchu na autostradzie czy poinformują o przegapionym znaku ograniczenia prędkości. Aktywne systemy bezpieczeństwa, które kiedyś obecne były jedynie w drogich autach, dziś w Europie są obowiązkowe, a w wielu częściach świata na tyle popularne, że wyposaża się w nie nawet kompakty. Amerykanie postanowili sprawdzić, jak są skuteczne.

Instytut IIHS, zajmujący się w USA bezpieczeństwem w ruchu drogowym, przeprowadził analizę historii samochodów Mazdy wyposażonych w pojedyncze systemy bezpieczeństwa i ich pakiety. Za bazę posłużyły pojazdy produkowane w latach 2015-2023. Amerykanie porównali dane o samochodach wyposażonych w systemy i tych bez systemów pod względem liczby zgłoszonych szkód, wartości roszczeń majątkowych za zniszczenia, a także informacji o obrażeniach odniesionych przez uczestników zdarzeń drogowych.

Wniosek z danych jest prosty – na aktywne systemy można się złościć, ale naprawdę przynoszą one poprawę bezpieczeństwa, a w parze z mniejszą liczbą zdarzeń idzie spadek kosztów tych kolizji, których nie udało się uniknąć. Co jednak ważne, systemy najlepiej działają, gdy są zgrupowane z innymi.

Sam system zapobiegania kolizjom czołowym (AEB) i ostrzegania o ich ryzyku (FCW), według IIHS-u, obniża liczbę kolizji o 3 proc., liczba roszczeń majątkowych o 10 proc., a szkód osobowych o 9 proc.

Jeśli w samochodzie oprócz AEB oraz FCW działa także adaptacyjny tempomat, system ostrzegania o niezamierzonym opuszczeniu pasa ruchu i system automatycznie przełączający pomiędzy światłami drogowymi i mijania, to względem progu wyjściowego liczba kolizji zmalała o 4 proc., liczba szkód materialnych o 16 proc., a osobowych o 18 proc. Co jednak ważne, jeśli już dochodziło do szkody, była ona poważniejsza niż średnia – o 6 proc.

Jeśli w scharakteryzowanym wyżej pakiecie zamiast systemu sygnalizowania zjazdu z pasa ruchu był asystent pasa ruchu, utrzymujący w nim pojazd, to liczba kolizji była mniejsza o 5 proc., szkód materialnych o 19 proc., a osobowych o 21 proc. W przypadku samochodów, które miały wspomniane wcześniej systemy oraz układ zapobiegający potrąceniu pieszego, częstotliwość kolizji zmalała o 14 proc., szkód materialnych o 33 proc., a osobowych o 16 proc.

Kolejnym milowym krokiem jest wyposażenie samochodu w system zapobiegający kolizjom podczas cofania i ostrzegający o zbliżających się pojazdach w czasie cofania. W porównaniu z samochodem bez jakichkolwiek systemów częstotliwość szkód spadła o 17 proc., szkód materialnych o 37 proc., a osobowych o 21 proc.

Nowoczesne systemy rzeczywiście działają. Z drugiej strony jak na dłoni widać, że nawet zaawansowana elektronika obecnie nie jest w stanie zapewnić nam całkowitego bezpieczeństwa i do kolizji z udziałem takich aut wciąż dochodzi. Lepiej więc nie zasadzać codziennej jazdy na przeświadczeniu o posiadaniu "elektronicznej tarczy".

Wybrane dla Ciebie
Volvo zacieśnia współpracę z  Lynk & CO w Europie. Będzie sprzedawać chińskie auta
Volvo zacieśnia współpracę z Lynk & CO w Europie. Będzie sprzedawać chińskie auta
Ferrari 308 GTS z serialu Magnum trafi na aukcję. Nie, cena nie zawiera wąsa
Ferrari 308 GTS z serialu Magnum trafi na aukcję. Nie, cena nie zawiera wąsa
Duże miasto zyska ekspresówkę. Budowa ruszy niebawem
Duże miasto zyska ekspresówkę. Budowa ruszy niebawem
To paliwo potaniało bardziej niż miało. Ale nie każdy powinien je tankować
To paliwo potaniało bardziej niż miało. Ale nie każdy powinien je tankować
Znamy datę. Kierowcy będą tankować taniej tylko do tego dnia
Znamy datę. Kierowcy będą tankować taniej tylko do tego dnia
Rynek luksusowych aut zagrożony przez konflikt w Iranie
Rynek luksusowych aut zagrożony przez konflikt w Iranie
Koncern zakończył rok ze stratą. Prezes dostał rekordową pensję
Koncern zakończył rok ze stratą. Prezes dostał rekordową pensję
Najlepszy sposób na złodziei. Znany gadżet z PRL-u załatwia sprawę
Najlepszy sposób na złodziei. Znany gadżet z PRL-u załatwia sprawę
Toyota z centralnym silnikiem "czuje się coraz lepiej". Powrót MR2 coraz bardziej realny
Toyota z centralnym silnikiem "czuje się coraz lepiej". Powrót MR2 coraz bardziej realny
Pierwsza jazda: Porsche Cayenne - elektryczny samochód kompletny
Pierwsza jazda: Porsche Cayenne - elektryczny samochód kompletny
Pominęli jedno paliwo. Jego cena nie będzie ograniczona
Pominęli jedno paliwo. Jego cena nie będzie ograniczona
Będzie nowy taryfikator. Więcej punktów za prędkość, nowe zasady kasowania
Będzie nowy taryfikator. Więcej punktów za prędkość, nowe zasady kasowania
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟