Mitsubishi Space Star z pakietem Ralliart wygląda jak mała rajdówka, ale są dwa problemy

Sportowa sekcja Mitsubishi Ralliart w ostatnim czasie nieco przygasła. Teraz Japończycy pokazali pakiet dla najmniejszego dziecka marki — Space Stara. Wygląda świetnie, a byłoby jeszcze lepiej, gdyby pod maską znalazło się coś solidnego. Ale jest coś jeszcze.

Mitsubishi Space Star/Mirage z pakietem RalliartMitsubishi Space Star/Mirage z pakietem Ralliart
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe/Mitsubishi
Filip Buliński

Ralliart jeszcze nie tak dawno było doskonale znane europejskim odbiorcom. Sportowy oddział odpowiedzialny m.in. za przygotowanie rajdówek do serii WRC czy terenówek do rajdu Dakar skupia się obecnie na innych rynkach — przede wszystkim Azji.

Niedawno Mitsubishi wprowadziło na tajski rynek pakiet Ralliart dla modeli Pajero Sport czy Triton (u nas znany jako L200). Teraz do towarzystwa dołączył także Space Star, który tam znany jest pod nazwą Mirage. Trzeba jednak przyznać, że pierwszy rzut oka na samochód jest obiecujący.

Najmniejszy przedstawiciel Mitsubishi został ozdobiony z zewnątrz w naklejki, osłony nadkoli z fakturą przypominającą włókno węglowe, a także duże i kontrastujące chlapacze, które bezsprzeczne przywołują na myśl rajdówki. Do tego czarne felgi, czarny, kontrastujący dach i Space Star wygląda naprawdę bojowo.

Szkoda tylko, że pod maską niezmiennie pracuje 1,2-litrowy, 3-cylindrowy silnik o mocy 78 KM i momencie równym 100 Nm, który pozwala na sprint do setki w ok. 15 sekund. Takie wartości raczej nie pozwolą mu na szarżowanie na szutrowych drogach, choć z zewnątrz aspiruje do bycia potencjalnym konkurentem Toyoty GR Yaris.

Mitsubishi Space Star/Mirage z pakietem Ralliart
Mitsubishi Space Star/Mirage z pakietem Ralliart © fot. mat. prasowe/Mitsubishi

Nie zabrakło także kilka dodatków w środku jak dywaniki podłogowe z logiem Ralliart czy czarno-czerwona tapicerka siedzeń. Razem z Miragem (Space Starem), pakiet Ralliart wprowadzono także do oferty Tritona z podwójną kabiną. W jego przypadku zmiany są podobne jak w mniejszym modelu, z wyłączeniem karbonopodobnych dokładek. Pozostaje żałować, że japoński maluch nie doczekał się solidniejszego silnika i wraz z nim nie pojawi się w Europie.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/3] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nieoznakowane wozy i terenówki. Straż Graniczna z nowymi autami. I prawami
Nieoznakowane wozy i terenówki. Straż Graniczna z nowymi autami. I prawami
Poczuli oddech Chińczyków na plecach. Miejski SUV już za 85 300 zł
Poczuli oddech Chińczyków na plecach. Miejski SUV już za 85 300 zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Ford zapowiada nowe modele dla Europy. Trafią na rynek już niebawem
Ford zapowiada nowe modele dla Europy. Trafią na rynek już niebawem
Będą obowiązkowe szkolenia dla kierowców. Wiadomo, ile mają trwać
Będą obowiązkowe szkolenia dla kierowców. Wiadomo, ile mają trwać
Ukryta funkcja pasa. Wiesz, do czego jeszcze służy klamra?
Ukryta funkcja pasa. Wiesz, do czego jeszcze służy klamra?
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Michał Kościuszko nowym ambasadorem Audi w Polsce
Michał Kościuszko nowym ambasadorem Audi w Polsce
Aston Martin zwolni 20 proc. załogi. Znamy powody
Aston Martin zwolni 20 proc. załogi. Znamy powody
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀