MG rozważa fabrykę aut elektrycznych w Hiszpanii. Tak chcą obejść cła
MG należące do chińskiego SAIC planuje europejską fabrykę w Hiszpanii, która ma produkować samochody elektryczne. Jak podaje "Automotive News Europe", ruch ma ograniczyć wpływ ceł UE na auta z Chin.
Według osób zaznajomionych ze sprawą decyzja nie jest jeszcze przesądzona, a kluczowe parametry projektu nadal powstają. Nie ustalono m.in. wielkości inwestycji, mocy produkcyjnych ani harmonogramu uruchomienia zakładu.
Wariant hiszpański oznaczałby rezygnację z Węgier, które wcześniej rozpatrywano jako alternatywę. Informatorzy podkreślają, że kierunek może się jeszcze zmienić, bo rozmowy dotyczące lokalizacji i warunków wciąż trwają.
Produkcja w Unii Europejskiej ma pomóc marce MG ograniczyć koszty związane z importem. Zgodnie z zasadami UE chińskie auta elektryczne są objęte wysokimi cłami.
Hiszpania promuje się jako centrum inwestycji w elektromobilność, oferując zachęty i korzystając z rozwiniętego zaplecza motoryzacyjnego. Przykładem jest m.in. Saragossa, gdzie Stellantis prowadzi dużą produkcję, a lokalny rynek zapewnia kadry i logistykę.
Przy obecnej skali ok. 300 tys. rocznej sprzedaży w Europie otwarcie fabryki w regionie ma sens - mówił w marcu szef MG Europe William Wang w rozmowie z Automotive News Europe. Dodał, że lista potencjalnych lokalizacji jest krótka, a produkcja mogłaby ruszyć już w przyszłym roku.
W 2025 r. MG było najlepiej sprzedającą się chińską marką w Europie. 307 282 rejestracje to wynik o 37 proc. lepszy niż przed rokiem.