Mercedes-Maybach Klasy A? To nie przyszłość, to science fiction

Podczas premiery nowego kompaktowego Mercedesa, producent zapowiedział, że pojawi się kilka jego różnych wersji. Czy taka jest realna?

Tak mógłby wyglądać najbardziej ekskluzywny kompakt świata.Tak mógłby wyglądać najbardziej ekskluzywny kompakt świata.
Źródło zdjęć: © fot. Aksyonov Nikita
Marcin Łobodziński

Dla przypomnienia, Maybach to tzw. submarka Mercedesa, pod której szyldem powstają najbardziej ekskluzywne odmiany konkretnych modeli. W swoim portfolio ma na chwilę obecną wyłącznie flagowy model Klasy S oraz wyjątkową wersję Klasy G. I prawdopodobnie tak pozostanie jeszcze przez wiele lat, ponieważ to jest nieco inna marka niż AMG, która oferuje gamę modeli od kompaktowej Klasy A, po supersportowe AMG GT.

Mercedes-Maybach Klasy A - render
Mercedes-Maybach Klasy A - render © fot. Aksyonov Nikita

Marka luksusowa rządzi się nieco innymi prawami. Aby była ekskluzywna, nie może się "rozmienić na drobne". Wystarczy przykład Astona Martina Cygneta, by to zrozumieć. Był to kompletny niewypał i tylko popsuł wizerunek brytyjskiej legendzie. To dlatego tak ostrożnie i powoli producenci tacy jak Bentley, Maserati, Lamborghini czy Rolls-Royce podchodzą do segmentu SUV.

Budżetowe auto luksusowej marki? Coś takiego już było. Oto Aston Martin Cygnet z silnikiem 1.3 o mocy 98 KM. Do setki przyspieszał w 12 sekund, miał przedni napęd... czyli był totalny niewypałem, również wizerunkowym. Nic dziwnego, że produkcja trwała tylko dwa lata. Z zaplanowanych 4000 sztuk sprzedano niespełna 600.
Budżetowe auto luksusowej marki? Coś takiego już było. Oto Aston Martin Cygnet z silnikiem 1.3 o mocy 98 KM. Do setki przyspieszał w 12 sekund, miał przedni napęd... czyli był totalny niewypałem, również wizerunkowym. Nic dziwnego, że produkcja trwała tylko dwa lata. Z zaplanowanych 4000 sztuk sprzedano niespełna 600. © fot. mat. prasowe

Choć pomysł stworzenia Mercedesa-Maybacha Klasy A jest ciekawostką dla pasjonata motoryzacji, jest on równie absurdalny jak Aston Martin Cygnet. Jednak dzięki talentowi niektórych projektantów, możemy podziewać takie rendery jak tutaj.

Twórca tego wirtualnego auta czerpał wzorce z koncepcyjnych pojazdów przedstawionych przez Maybacha. Można sobie wyobrazić taki model z silnikiem przygotowanym przez AMG i podobnymi osiągami, ale zestrojony na komfortowo. Ile mógłby kosztować?

Na pewno musiałby być droższy od odmiany AMG, co oznacza, że wersja bazowa musiałaby kosztować znacznie powyżej 200 tys. zł. A to i tak byłoby za mało, by w ogóle takie auto sprzedawać pod tą marką. Z drugiej strony, byłby to Maybach, na którego mógłby sobie pozwolić bezdomny... jeśli wiecie o co chodzi.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟