Mercedes-AMG SL 43 ma cztery cylindry i elektryczne turbo. Jednych oburzy, innych ucieszy

Stało się. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Mercedes wsadził dwulitrowy, czterocylindrowy silnik pod maskę nowego SL-a. To kontrowersyjna decyzja, ale jedno jest pewne - mocy nie zabraknie.

Słabszą wersję zdradza kilka detaliSłabszą wersję zdradza kilka detali
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Mercedes
Aleksander Ruciński

Do gamy nowego SL-a oficjalnie dołącza wydanie 43 sygnowane logo AMG. Pod maską skrywa najnowsze wcielenie dwulitrowego, czterocylindrowego silnika M139 wspieranego systemem miękkiej hybrydy i elektryczną turbosprężarką. To urządzenie zamontowane przed właściwym turbo, które przyspiesza przepływ spalin. Techniczną magię odczujemy podobno, wciskając pedał w podłogę i ciesząc się brakiem jakichkolwiek opóźnień.

Parametry jednostki również nie rozczarowują - 381 KM mocy i 480 Nm maksymalnego momentu obrotowego, co przy udziale 9-stopniowego automatu wprawiającego w ruch tylne koła pozwala osiągać setkę w czasie 4,9 sekundy i rozpędzać się do 275 km/h. Nieźle jak na luksusowego roadstera prezentuje się też spalanie - od 8,9 do 9,4 litra na 100 km zgodnie z cyklem WLTP.

Choć opisywana wersja pełni rolę bazowej, w standardzie dostaniemy wiele udogodnień, wliczając w to aktywne zawieszenie AMG RIDE Control oraz system wyboru trybów jazdy AMG DYNAMIC SELECT. Chętni mogą też zdecydować się na opcjonalny pakiet AMG DYNAMIC PLUS, w skład którego wchodzi m.in. obniżony prześwit, zmienione mocowania silnika, elektronicznie sterowany dyferencjał czy żółte zaciski hamulców, choć nawet bez takich gadżetów SL prezentuje się świetnie.

Mercedes-AMG SL43
Mercedes-AMG SL43 © mat. prasowe / Mercedes

Nie oznacza to, że wersja 43 wygląda identycznie jak wyżej pozycjonowane warianty. Poza oznaczeniami (z których można zrezygnować) słabszą odmianę zdradzają również okrągłe końcówki wydechu czy standardowe, 19-calowe felgi.

Choć Mercedes jeszcze nie pochwalił się szczegółowymi parametrami technicznymi, wiadomo że wersja 43 będzie najlżejszym wydaniem w gamie modelu. Znacznie mniejszy silnik wciąż jest zamontowany wzdłużnie. Przesunięto go jednak bliżej w kierunku ściany grodziowej, co ma owocować również lepszym rozkładem mas. Niewykluczone więc, że Mercedes-AMG SL 43 będzie wyróżniał się świetnym prowadzeniem.

Co ciekawe, opisywana odmiana nie jest jedyną nowością w gamie nowego SL-a. Niemcy pracują bowiem nad topową hybrydą plug-in o nazwie SL63 E-Performance. Wzorem innych modeli z tej serii, ma ona wyróżnia się się oszałamiającymi parametrami. Podobny zestaw znany z AMG GT może pochwalić się mocą 842 KM. Jest więc na co czekać.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/39] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nie będzie więcej dopłat w programie "NaszEauto". Kłopoty na rynku elektryków
Nie będzie więcej dopłat w programie "NaszEauto". Kłopoty na rynku elektryków
Nowe przepisy nie dały kierowcom do myślenia. Policja podsumowała pierwszy miesiąc
Nowe przepisy nie dały kierowcom do myślenia. Policja podsumowała pierwszy miesiąc
Wiemy, gdzie pojawi się samochód Google w 2026 roku
Wiemy, gdzie pojawi się samochód Google w 2026 roku
Chińczycy będą produkować w Hiszpanii. Podali datę
Chińczycy będą produkować w Hiszpanii. Podali datę
Renault wprowadzi humanoidalne roboty w fabrykach. Pozwolą sporo zaoszczędzić
Renault wprowadzi humanoidalne roboty w fabrykach. Pozwolą sporo zaoszczędzić
Pijany ukradł auto z warsztatu. Utknął na plaży
Pijany ukradł auto z warsztatu. Utknął na plaży
Dziwny samochód jeździ po Polsce. To nie jest auto Google
Dziwny samochód jeździ po Polsce. To nie jest auto Google
Rosjanie zalegalizują auta kradzione w Polsce. Złodzieje się cieszą
Rosjanie zalegalizują auta kradzione w Polsce. Złodzieje się cieszą
A4 szersza o jeden pas. Znamy wstępne założenia
A4 szersza o jeden pas. Znamy wstępne założenia
Nie wiedział, że obok stoi policja. Tego radiowozu się nie spodziewał
Nie wiedział, że obok stoi policja. Tego radiowozu się nie spodziewał
Ferrari wchodzi w medycynę. Nowe centrum posłuży społeczności i pracownikom
Ferrari wchodzi w medycynę. Nowe centrum posłuży społeczności i pracownikom
Policja znalazła dwa kradzione auta. Obydwa były zalegalizowane w Polsce
Policja znalazła dwa kradzione auta. Obydwa były zalegalizowane w Polsce
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇