Mazda pokazała rywala dla Tesli. Nie ma zbyt wiele wspólnego z Japonią

Mazda ujawniła SUV-a EZ-60. Nowy model, stworzony we współpracy z chińskim Changanem, ma szansę zadebiutować poza Chinami jako CX-6e.

Mazda EZ-60Mazda EZ-60
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Aleksander Ruciński

Mazda intensyfikuje swoje działania w segmencie pojazdów elektrycznych, korzystając z partnerstwa z chińskim producentem Changan, państwowym koncernem motoryzacyjnym. Po ubiegłorocznej premierze elektrycznego sedana EZ-6, marka na chińskiej platformie społecznościowej Weibo zaprezentowała teraz jego SUV-ową wersję – model EZ-60.

Współpraca Mazdy z Changanem, oparta na joint venture 50:50 założonym ponad dekadę temu, umożliwiła wcześniej wprowadzenie modelu 6e (chińskiego EZ-6) na rynek europejski. Oczekuje się, że nowy EZ-60 zostanie wprowadzony poza Chinami jako Mazda CX-6e.

EZ-60 to w zasadzie produkcyjna wersja koncepcyjnego modelu Arata. Mazda liczy, że ten elektryczny SUV odniesie większy sukces niż dotychczasowy, niezbyt popularny MX-30. Stylistycznie pojazd wyróżnia się ostrymi liniami i cyfrowymi lusterkami. Warto dodać, że w Chinach od dwóch lat legalne są kamery zastępujące tradycyjne lusterka boczne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Elektryczna Mazda 6e. Ale z tym ładowaniem to dajcie spokój, kto to widział

Pod względem technicznym EZ-60 prawdopodobnie opiera się na modelu Deepal S07, co sugeruje w pełni elektryczny układ napędowy. W planach jest też jednak wersja z tzw. range extenderem, czyli z 1,5-litrowym silnikiem benzynowym służącym za generator prądu.

Choć Mazda nie ujawniła jeszcze wnętrza modelu EZ-60, planuje to zrobić podczas targów Auto Shanghai 2025, które odbędą się jeszcze w tym miesiącu. Oczekuje się, że kabina będzie nawiązywać do wnętrza EZ-6, z dużym centralnym ekranem i ograniczoną liczbą fizycznych przycisków.

Firma rozważa też wprowadzenie trzeciego i czwartego modelu w ramach współpracy z Changanem, które mogłyby zadebiutować w latach 2028–2030. Równocześnie Mazda pracuje nad własną platformą dla pojazdów elektrycznych, a pierwszy model z tej serii ma pojawić się w 2027 roku.

Wybrane dla Ciebie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟