Lucid Motors Air będzie nowym rywalem Tesli?

Ostatnio przeżywamy prawdziwy wysyp nowych, interesujących konstrukcji, będących dziełem mało znanych producentów. Do tego grona bez wątpienia można dorzucić model Air stworzony przez amerykańską firmę Lucid Motors. Czyżby nowy rywal Tesli?

Obraz
Aleksander Ruciński

Zawsze podchodzimy sceptycznie do tego typu konstrukcji. Mało znana firma stworzyła samochód, który obiecuje bardzo wiele. Zarówno w kwestii wyglądów jak i osiągów. Jaki jest wygląd, każdy widzi, osiągi natomiast, przynajmniej na razie nie są tak łatwe do sprawdzenia. Szkoda, bowiem wartości zapowiadane przez Lucid Motors robią wrażenie. Do tego stopnia, że mamy wątpliwości co do ich prawdziwości.

Całkowita moc około 1000 KM, sprint do setki w czasie 2,5 sekundy i maksymalny zasięg rzędu 600 km na jednym ładowaniu. Brzmi nieźle? Nawet bardzo. Trudno jednak zachwycać się tymi wartościami, bez potwierdzenia ich w rzeczywistości. Nie brakuje przecież supersamochodów z Chin, których twórcy deklarują jeszcze bardziej niewiarygodne parametry. Dziwne tylko, że żadne z tych aut nie trafiło do sprzedaży, ani nie zostało udostępnione do testów.

Obraz

Jeśli przedstawione osiągi nie robią na Was wrażenia, Lucid Motors dorzuca autonomiczny system jazdy, najwyższą jakość, która ma pozwolić na rywalizację z BMW serii 7 oraz Mercedesem klasy S oraz stylistykę, nie dającą jakichkolwiek powodów do narzekań. Choćbyśmy byli największymi malkontentami, musimy przyznać, że Lucid Motors Air to po prostu bardzo urodziwe auto. Zarówno z zewnątrz jak i w środku.

Nowoczesność i prostota miesza się tu z elegancją i sportem, skrywając niepotwierdzone, lecz oszałamiające osiągi. Przepis na idealną całość? Jak najbardziej. Oczywiście pod warunkiem, że auto doczeka się realizacji. Producent póki co milczy w kwestii rozwiązań technicznych. Wiadomo, że Air jest napędzane prądem, dzięki czemu może stać się największym rywalem Tesli Model S.

Obraz

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ostateczna wersja produkcyjna trafi do salonów pod koniec przyszłego roku z ceną około 100 000 dolarów, co stanowi równowartość nieco ponad 400 000 złotych. Później dołączy do niej słabsze i tańsze wydanie wycenione na 65 000 dolarów (około 270 000 złotych).

Podobnych projektów było już wiele, lecz droga od zapowiedzi do realizacji jest trudna i długa. Jeśli Lucid Motors zdoła ją pokonać, pojazdy elektryczne wkroczą w kolejną fazę rozwoju jeśli nie, wcale się nie zdziwimy.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/19] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nieoznakowane wozy i terenówki. Straż Graniczna z nowymi autami. I prawami
Nieoznakowane wozy i terenówki. Straż Graniczna z nowymi autami. I prawami
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Ford zapowiada nowe modele dla Europy. Trafią na rynek już niebawem
Ford zapowiada nowe modele dla Europy. Trafią na rynek już niebawem
Będą obowiązkowe szkolenia dla kierowców. Wiadomo, ile mają trwać
Będą obowiązkowe szkolenia dla kierowców. Wiadomo, ile mają trwać
Ukryta funkcja pasa. Wiesz, do czego jeszcze służy klamra?
Ukryta funkcja pasa. Wiesz, do czego jeszcze służy klamra?
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Michał Kościuszko nowym ambasadorem Audi w Polsce
Michał Kościuszko nowym ambasadorem Audi w Polsce
Aston Martin zwolni 20 proc. załogi. Znamy powody
Aston Martin zwolni 20 proc. załogi. Znamy powody
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟