Nowy Jeep Compass © materiały prasowe | Jeep

Legenda w trzeciej odsłonie. Jeep Compass podnosi poprzeczkę w segmencie SUV-ów

Aleksander Ruciński

Trudno w to uwierzyć, ale Jeep Compass obchodzi w tym roku swoje 20. urodziny. Pierwsza odsłona kompaktowego Jeepa debiutowała w 2006 r. Dziś w salonach dostępna jest już trzecia generacja modelu – największa, najmocniejsza i najbardziej zaawansowana technologicznie.

Nowe wydanie Jeepa Compassa wyraźnie urosło. Auto ma teraz 4,55 m długości i blisko 2,8-metrowy rozstaw osi, więc oferuje sporo miejsca w kabinie i duży, 550-litrowy bagażnik. Zachowuje przy tym styl i proporcje typowe dla Jeepa. Charakterystyczny grill, dość kanciasta sylwetka i terenowe detale nie pozostawiają wątpliwości, z jaką marką mamy do czynienia.

Największe zmiany zaszły jednak tam, gdzie dziś oczekują ich klienci — we wnętrzu i rozwiązaniach. Jeep Compass dostał nowy system multimedialny z dużym, bo aż 16-calowym ekranem, cyfrowe wskaźniki i bardziej minimalistyczny kokpit, choć wciąż z licznymi fizycznymi przyciskami. Jest też znacznie więcej schowków o łącznej pojemności aż 34 l.

Kabina łączy praktyczność z zaawansowanym wyposażeniem obejmującym takie elementy, jak autonomiczna jazda poziomu 2., predykcyjny adaptacyjny tempomat czy zaawansowane systemy łączności umożliwiające np. korzystanie z nawigacji online, a nawet Chata GPT.

Marka od lat coraz wyraźniej stawia na elektryfikację, a nowy Jeep Compass jest tego najlepszym przykładem. Już bazowy napęd e-Hybrid wykorzystuje układ miękkiej hybrydy z elektrycznym silnikiem oraz automatyczną skrzynią DCT. Jest też hybryda plug-in oraz w pełni elektryczna wersja z akumulatorem o pojemności 74 kWh.

Co istotne, Jeep nie odcina się od własnej tożsamości. Mimo elektryfikacji Jeep Compass nadal oferuje lepsze możliwości poza asfaltem niż większość konkurentów z segmentu C. Oczywiście nie jest to terenówka pokroju Wranglera, ale 20-centymetrowy prześwit mówi sam za siebie. Podobnie jak kąty terenowe - 20-stopniowy kąt natarcia, 26-stopniowy kąt zejścia i 15-stopniowy kąt rampowy.

Jeep Compass pozostał więc pełnoprawnym Jeepem, który nie boi się zjechać z asfaltu, oferując przy tym znacznie większą przestrzeń, komfort i nowocześniejsze technologie. To samochód, który świetnie łączy współczesne udogodnienia z nieprzeciętnymi możliwościami i typowym dla marki przygodowym charakterem. Dzięki temu zdecydowanie wyróżnia się w segmencie, w którym coraz więcej modeli wygląda i jeździ podobnie.

Płatna współpraca z Jeep
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Autokult