Lawinowy wzrost liczby wypadków na hulajnogach. Idą zmiany w przepisach
W 2025 r. nastąpił drastyczny wzrost wypadków, w których udział brali użytkownicy elektrycznych hulajnóg, a także śmiertelnych ofiar takich zdarzeń. Nic więc dziwnego, że rząd zmienia przepisy. Te raczej nie spodobają się nastolatkom.
W 2025 r. policja odnotowała 1164 wypadków z użytkownikami elektrycznych hulajnóg. Zginęło w nich 11 osób, a 1062 zostały ranne – informuje serwis polskieradio24.pl. Dla porównania, w 2024 r. miało miejsce 746 takich wypadków. Zginęło w nich 5 osób, a 656 zostało rannych. Potężny skok w liczbie zdarzeń i dwukrotny wzrost liczby śmiertelnych ofiar mogą niepokoić.
Policyjne dane w przypadku hulajnóg nie mówią jeszcze wszystkiego. Często bowiem zdarza się, że jadąca hulajnogą osoba po prostu się przewraca – bez kolizji z innym uczestnikiem ruchu. W takiej sytuacji policja nie zawsze jest wzywana na miejsce. W sierpniu 2025 r. Krajowe Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego informowało, że tylko w ciągu pierwszego miesiąca wakacji w Polsce pomocy medycznej udzielono 756 osobom, które poruszały się na elektrycznych hulajnogach.
Pierwsza (prawie) jazda: Volkswagen ID. Cross Concept - wracamy do przycisków!
Skala problemu jest o wiele większa niż wskazują na to policyjne dane. Nic więc dziwnego w tym, że sprawą zajął się rząd. Idą zmiany. Od 3 marca 2026 r. podniesiony zostanie minimalny wiek, uprawniający do korzystania z elektrycznej hulajnogi. Obecnie jest to 10 lat – pod warunkiem posiadania uprawnień, np. karty rowerowej. Od 3 marca minimalny wiek osoby korzystającej z elektrycznej hulajnogi wynosić będzie 13 lat.
To jednak nie koniec. Od 3 czerwca 2026 r. użytkownicy elektrycznych hulajnóg oraz elektrycznie wspomaganych rowerów będą mieli obowiązek używania kasku. Grzywna za niedopełnienie tego obowiązku ma wynosić 100 zł.