Land Rover Defender ECD Punisher z amerykańskim V8 pod maską

Brytyjska terenówka z 5,3-litrowym V8 LC9 to niecodzienny widok. Opisywany egzemplarz - poza mocnym silnikiem - ma jednak także i inne zalety. Wśród nich warto wskazać bogate wyposażenie, którego w seryjnym Defenderze nie dostalibyśmy nawet w opcji.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
Aleksander Ruciński

ECD to skrót od East Coast Defender - tak nazywa się brytyjsko-amerykański specjalista od modyfikacji legendarnych Land Roverów. Głównym elementem jego projektów zazwyczaj jest amerykańskie V8 pod maską. W tym przypadku nie jest inaczej. 326-konne V8 stanowi o charakterze projektu i stanowi zgrany duet z niemałym nadwoziem.

Defender to model, który kojarzy się raczej ze spartańskim wnętrzem i brakiem jakichkolwiek luksusów. Tu natomiast, poza 8-stopniową przekładnią automatyczną, dostaniemy również rozbudowane multimedia, nawigację satelitarną, kamerę cofania, hotspot Wi-Fi czy łączność Android Auto i Apple CarPlay. Gdy dodamy do tego sportowe fotele pokryte skórą powstanie kabina, o jakiej właściciele standardowych Defenderów mogą tylko pomarzyć.

Nadwozie także zostało delikatnie zmodyfikowane. Przód zyskał przydatną w terenie wyciągarkę, a pełne orurowanie wraz z podstopnicami zwiększyło praktyczność konstrukcji. Nie można także zapomnieć o pięknie wyglądających kołach ubranych w opony typu AT. Wisienką na torcie jest znacząco zwiększony prześwit, który sprawia, że Defender wjedzie praktycznie wszędzie.

Całość wykończono oczywiście w ciemnych barwach, najchętniej wybieranych przez specjalistów ECD. To kompletny projekt, który powinien przypaść do gustu nie tylko fanom brytyjskich terenówek, ale też wielbicielom wysmakowanego tuningu.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/14] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀