WAŻNE
TERAZ

Szokujące oświadczenie prezesa Zondy. Pokazał portfel bitcoinów

Kwalifikacje GP Australii: zaczęło się!

Nowe bolidy, nowe silniki, nowe przepisy oraz nowi kierowcy. Punktualnie o godzinie 7:00 wystartował sezon 2014.

MercedesMercedes

Charakterystyczny świst turbosprężarki wyciągnięty do granic możliwości, przypominający superszybki odkurzacz, takie odgłosy wydobywają się z wydechów nowych bolidów Formuły 1 napędzanych już turbodoładowanymi jednostkami V6 o pojemności 1,6 l.

Na dobry początek warto zaznaczyć, że w tym sezonie Red Bull nie plasuje się w gronie ścisłych faworytów, ze względu na problemy z bolidem podczas wcześniejszych sesji testowych.

Q1 - zmiany, zmiany, zmiany

Masa zmian technicznych, ale także w ostatniej chwili kilka zmian organizacyjnych. Zgodnie z nowymi przepisami pierwsza część sesji kwalifikacyjnej trwa teraz nie 20, ale 18 minut. Druga bez zmian to 15 minut, a najbardziej emocjonująca Q3 to 12 minut superszybkich okrążeń.

Warto zwrócić uwagę na trochę inne zachowanie bolidów, które teraz przy wyjściu z zakrętów częściej i chętniej zamiatały tylną osią, co na pewno wpłynie negatywnie na zużycie opon. Ponadto zawodnicy stosunkowo często blokowali koła podczas hamowania. Na 7 minut przed końcem pierwszej części czasówki nagle zaczął padać deszcz.

Force India
Force India

Zawodnicy zjechali do boksów, jednak już w tym momencie jasne było kto awansuje do Q2, bowiem niemożliwe będzie poprawienie swojego czasu na oponach przejściowych czy tym bardziej tych przygotowanych na mokry tor. W grupie spadkowej byli wtedy Max Chilton, Jules Bianchi, Esteban Gutierrez, Marcus Ericsson, Romain Grosjean oraz Pastor Maldonado.

Gigantycznym rozczarowaniem była postawa Romaina Grosjeana. Bolid Lotusa zachowywał się fatalnie i zawodnik kilkukrotnie wypadał z toru. Zgodnie z przewidywaniami do końca pierwszej części czasówki nie zmieniło się nic.

Q2 - mistrzowie odpadają

Po rozpoczęciu odliczania 15 minut drugiej części kwalifikacji większość kierowców stwierdziła, że chce jak najszybciej przejechać szybkie okrążenia, zanim deszcz mocniej się rozpada. Część z nich jechała na oponach przejściowych, a część od razu zdecydowała się na opony deszczowe. Oczy wszystkich skierowane były w stronę ekip Mercedesa, McLarena, Force India oraz Williamsa. Już któryś raz mówi się o tym, że w tym sezonie to właśnie bolidy napędzane jednostkami niemieckiego producenta będą faworytami do zwycięstwa.

Mercedes
Mercedes

Odmienione Williamsy Bottasa i Massy prezentowały się naprawdę nieźle, a efekt delikatnie psuł tylko mocno wystający nos. Bardzo widowiskowo prezentowały się poślizgi bolidów na zakrętach. Walka z gigantycznym momentem obrotowym generowanym przez turbosprężarki oraz mokrą nawierzchnią była sprawdzianem doświadczenia zawodników.

W końcówce Q2 tor zaczął przesychać i kierowcy masowo wyjechali na tor. Poza czołową dziesiątką znajdowali się wtedy tacy zawodnicy jak Kimi Raikkonen reprezentujący teraz barwy Ferrari czy Sebastian Vettel z Red Bulla. Czasy bardzo szybko poprawiały się i ponownie na szczyt tabeli wskoczył Daniel Ricciardo, zawstydzający swojego partnera z zespołu, czyli Sebastiana Vettela.

Wszyscy czekali na to co zrobi Sebastian Vettel na swoim pomiarowym okrążeniu, kiedy na 30 sekund przed końcem swój bolid uszkodził Kimi Raikkonen. Kierowca Ferrari stracił przyczepność na jednym z zakrętów, wypadł z toru i roztrzaskał przednie skrzydło, a na torze pojawiła się żółta flaga. Zmagania Vettela nie powiodły się i kierowca nie awansował do czołowej dziesiątki, przy czym Daniel Ricciardo w teoretycznie tym samym aucie zakończył sesję na bardzo wysokiej drugiej pozycji. Do Q3 nie awansowali Button, Raikkonen, Vettel, Sutil, Kobayashi oraz Perez. Co ciekawe udało się to debiutantowi, Daniiłowi Kwiatowi startującemu w barwach Toro Rosso.

Q3 - perfekcyjny Hamilton, zaskakujący Ricciardo

Force India
Force India

Kiedy rozpoczęło się odliczanie finałowych 12 minut trzeciej części sesji kwalifikacyjnej nad torem Albert Park padał już bardzo mocny deszcz. Jedynie Fernando Alonso zdecydował się na przejściowe opony, reszta zawodników jeździła na ogumieniu przygotowanym na mokry tor. Pomimo tak trudnych warunków świetnie spisywał się Daniel Ricciardo, który regularnie poprawiał swoją pozycję wbrew temu co pokazał Sebastian Vettel. Nadal jednak najszybsze były Mercedesy, tym razem w kolejności Hamilton/Rosberg.

Na ostatnie okrążenia zawodnicy wyjechali na tor na oponach przejściowych i tuż przed końcem sesji ofiarą tych zmian stał się Daniił Kwiat. Kierowca Toro Rosso spisywał się dzisiaj bardzo dobrze i uplasował się na 8. pozycji. Na jednym z zakrętów Rosjanin stracił przyczepność i uszkodził swój bolid. Na szczycie tabeli znajdował się Nico Rosberg, za nim Lewis Hamiton i rewelacyjnie jadący Daniel Ricciardo.

Ferrari
Ferrari

Kierowca Red Bulla rzutem na taśmę wskoczył przed Nico Rosberga, jednak wszelkich marzeń o Pole Position pozbawił Daniela Ricciardo Lewis Hamilton, który zdobył 32 Pole Position w karierze. Obok niego wystartuje jutro Ricciardo, dalej Nico Rosberg i świetny Kevin Magnussen, z trzeciego rzędu Alonso i Vergne, dalej Hulkenberg i Kwiat, a ostatni rząd obstawią kierowcy Williamsa w kolejności Massa i Bottas.

Najbardziej imponuje rezultat osiągnięty przez Daniela Ricciardo, zwłaszcza w kontekście 13. pozycji Sebastiana Vettela. Z niecierpliwością czekamy na wyścig, który rozpocznie się jutro o godzinie 7:00 czasu polskiego.

Wyniki kwalifikacji Grand Prix Australii 2014

Pozycja KierowcaZespółCzas
1. Lewis HamiltonMercedes1:44.231
2. Daniel RicciardoRed Bull1:44.548
3. Nico RosbergMercedes1:44.595
4. Kevin MagnussenMcLaren1:45.745
5. Fernando AlonsoFerrari1:45.819
6. Jean-Eric VergneToro Rosso1:45.864
7. Nico HulkenbergForce India1:46.030
8. Daniił KwiatToro Rosso1:47.368
9. Felipe MassaWilliams1:48.079
10. Valtteri BottasWilliams1:48.147
Q2
11. Jenson ButtonMcLaren1:44.437
12. Kimi RaikkonenFerrari1:44.494
13. Sebastian VettelRed Bull1:44.668
14. Adrian SutilSauber1:45.655
15. Kamui KobayashiCaterham1:45.867
16. Sergio PerezForce India1:47.293
Q1
17. Max ChiltonMarussia1:34.293
18. Jules BianchiMarussia1:34.794
19. Esteban GutierrezSauber1:35.117
20. Marcus EricssonCaterham1:35.157
21. Romain GrosjeanLotus1:36.993
22. Pastor MaldonadoLotus-:--.---
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀