Kwalifikacje GP Australii: let's get ready to rumble!

Na tę chwilę wszyscy miłośnicy wyścigów Formuły 1 czekali od czasu, kiedy okazało się, że nikt nie powstrzyma Sebastiana Vettela przed zdobyciem tytułu mistrzowskiego w sezonie 2011. Dzisiaj rano na torze Albert Park w Melbourne odbyły się kwalifikacje do jutrzejszego Grand Prix Australii.

HamiltonHamilton

Na tę chwilę wszyscy miłośnicy wyścigów Formuły 1 czekali od czasu, kiedy okazało się, że nikt nie powstrzyma Sebastiana Vettela przed zdobyciem tytułu mistrzowskiego w sezonie 2011. Dzisiaj rano na torze Albert Park w Melbourne odbyły się kwalifikacje do jutrzejszego Grand Prix Australii.

Spodziewano się, że Ferrari, McLaren oraz Red Bull, a więc te stajnie, które nie błyszczały szczególnie podczas przedsezonowych testów, na pierwszych treningach zaprezentują coś szczególnego. Spośród tych 3 ekip z najlepszej strony podczas treningów pokazały się McLareny prowadzone przez Lewisa Hamiltona i Jensona Buttona. Wszyscy obawiali się także Mercedesa, który wprowadził do swojego bolidu system a'la kanał F, który usprawniał działanie wygaszania tylnego skrzydła.

Dzięki temu Michael Schumacher oraz Nico Rosberg, który w zeszłym sezonie był sporo lepszy od 7-krotnego mistrza świata, spisywali się naprawdę nieźle, notując bardzo dobre czasy, także podczas 1. sesji kwalifikacyjnej. Tutaj okazało się, że na samym dole nadal są bolidy HRT, które nie spełniły reguły 107% i nie zakwalifikowały się do wyścigu. O 2 sekundy szybsi byli kierowcy Marussi, których wyprzedził Caterham.

Największą niespodzianką w Q1 było odpadnięcie Kimiego Raikkonena. Fin uzupełnił strefę spadkową i  do jutrzejszego wyścigu wystartuje z 18. pozycji. W Q2 wszyscy jeździli już na miękkich oponach, a tempo było dyktowane przez bolidy Mercedesa, za którymi znalazły się McLareny. Co ciekawe, Sebastian Vettel wywalczył dopiero 6. czas, a w zeszłym sezonie już podczas Q2, Niemiec budził się i wskakiwał na szczyt tabeli.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  1. część sesji kwalifikacyjnej okazała się pechowa dla kierowców Ferrari. Fernando Alonso wpadł w pułapkę żwirową, w związku z czym sesja została przerwana, a wcześniej ustanowiony przez Hiszpana czas nie pozwolił mu na wejście do Q3. Podobna sytuacja spotkała wczoraj Massę, który zresztą też nie dostał się do finałowej części czasówki.

Kiedy wydawało się, że Mercedesy zdominują dzisiejsze kwalifikacje, na torze pojawił się Lewis Hamilton i tak jak się wszyscy spodziewali, pokazał, że stajnia z Woking przez cały czas ukrywała swoje tempo. Hamilton zmiażdżył czas Schumachera, jako jedyny kierowca schodząc poniżej 1 m i 25 s. Na 2. pozycję wskoczył Jenson Button, tuż za którym niespodziewanie uplasował się Romain Grosjean. Francuzowi udało się poprawić czasy Schumiego, Webbera oraz Vettela, który wystartuje do jutrzejszego wyścigu dopiero z 6. pozycji.

Sesja kwalifikacyjna do GP Australii pokazała, że Mercedesy mogą być w tym sezonie naprawdę groźne, a McLareny pozostały w ścisłej czołówce. Caterham wcale nie odskoczył tak bardzo od Marussi, a HRT nadal jest o 8-9 s wolniejsze od liderów. Strasznie niemrawy występ Ferrari, może włoska stajnia ma problemy techniczne.

Pozycja  KierowcaZespółCzas
  1.  Lewis HamiltonMcLaren1:24.922
  2.  Jenson ButtonMcLaren1:25.074
  3.  Romain GrosjeanLotus1:25.302
  4.  Michael SchumacherMercedes1:25.336
  5.  Mark WebberRed Bull1:25.651
  6.  Sebastian VettelRed Bull1:25.668
  7.  Nico RosbergMercedes1:25.686
  8.  Pastor MaldonadoWilliams1:25.908
  9.  Nico HulkenbergForce India1:26.451
  10.  Daniele RicciardoToro Rosso-:--.---
 Q2
  11.  Jean EricVergneToro Rosso1:26.429
  12.  Fernando AlonsoFerrari1:26.494
  13.  Kamui KobayashiSauber1:26.590
  14.  Bruno SennaWilliams1:26.663
  15.  Paul di RestaForce India1:27.086
  16.  FelipeMassaFerrari1:27.497
  17.  Sergio PerezSauber-:--.---
 Q1
  18.  Kimi RaikkonenLotus1:27.758
  19.  Heikki KovalainenCaterham1:28.679
  20.  Witalij PietrowCaterham1:29.018
  21.  Timo GlockMarussia1:30.923
  22.  Charles PicMarussia1:31.670
  23.  Pedro de la RosaHRT F11:33.495
  24.  Narain KarthikeyanHRT F11:33.643
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀