Król supersamochodów, czyli Lamborghini Countach | Kontynentalne klasyki

Trzecie miejsce w naszym plebiscycie na najlepszego klasyka lat siedemdziesiątych po bardzo zaciekłej walce wywalczyło Lamborghini ze swoim supersamochodem o nazwie Countach. Zapraszam na historię króla w swojej kategorii.

Lamborghini CountachLamborghini Countach

Potomek Miury

Dekadę później Lamborghini potrzebowało godnego zastępcy dla swojego flagowego modelu. Wtedy też zielone światło dostał Projekt 112, za którym stały trzy motoryzacyjne legendy: Paolo Stanzani, Marcello Gandini i Bob Wallace. Trzej panowie dostali wolną rękę - oprócz umiejscowienia silnika, który miał znaleźć się tuż przed tylną osią.

Trudne początki

Obraz

Dopiero po zwiększeniu liczby wlotów powietrza Lamborghini Countach dostał ostatecznie zielone światło do produkcji. Pierwszy seryjny egzemplarz został zaprezentowany w 1973 roku podczas targów genewskich, dzisiaj stoi w Muzeum Lamborghini. Sprzedaż w salonach rozpoczęła się natomiast 11 kwietnia 1974 roku.

Countach - zdziwienie

Countach charakteryzuje się otwieranymi do góry drzwiami oraz sporą i płaską przednią szybą. W design auta świetnie wkomponowuje się także pochylona maska z otwieranymi reflektorami. Wnętrze jest natomiast bardzo skąpe - na pierwszy plan wysuwa się kanciasta deska rozdzielcza.

Serce Miury

Jednak ze względu na kształty oraz wąskie i jednocześnie wysokie opony auto nie prowadziło się dobrze. Nie zmienił tego nawet dyferencjał z ograniczonym poślizgiem. Z tego powodu przez cały okres produkcji samochód przechodził przez ręce konstruktorów z nadzieją na coraz lepsze właściwości trakcyjne.

Obraz

Wyjątkowość Countacha

Seryjna produkcja modelu Countach zakończyła się w 1990 roku. Jednak dwaj fanatycy z Francji i Belgii wyłożyli wielką gotówkę i w 1999 roku z fabryki Lamborghini wyjechały jeszcze dwa egzemplarze klasyka sprzed lat. Model dostał nawet specjalną nazwę - Bart (pochodzi od imienia belgijskiego stylisty). Oba auta jeżdżą po ulicach w Brukseli oraz Cannes do dziś.

Źródło: WikiAutoinfo

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥