Odświeżona Škoda Kodiaq zyskała nowy przód, ale straciła mocnego diesla. Na tym nie koniec

Jak powiedzieli, tak zrobili. Škoda właśnie pochwaliła się odświeżonym Kodiaqiem. Zmiany nie są zaskakujące. Styliści ograniczyli się głównie do kosmetyki, lecz warto zwrócić uwagę na wzbogacone wyposażenie i przebudowaną gamę silników - topowe wydanie RS od teraz będzie dostępne z benzyniakiem.

Wiele zmian, lecz podobny całokształt.Wiele zmian, lecz podobny całokształt.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Skoda
Aleksander Ruciński

Kodiaq to pierwszy SUV Škody, obecny na rynku od prawie 5 lat. Nic więc dziwnego, że Czesi w końcu zdecydowali się na lifting. Ci, którzy liczyli na spektakularne zmiany mogą jednak być zawiedzeni. Poprawiono głównie detale, co powinno pozwolić na podtrzymanie zainteresowania klientów w kolejnych latach.

Po czym poznacie "nowego" Kodiaqa? Przede wszystkim po przeprojektowanym przodzie. Nowa atrapa chłodnicy jest węższa i zamontowana nieco wyżej niż dotychczas. Węższe są też reflektory, które w bogatych wersjach wykorzystywać mają matrycową technologię LED. Wprawne oko dostrzeże również wypłaszczoną maskę i delikatnie zmieniony kształt zderzaka.

Z tyłu dzieje się jeszcze mniej. Škoda ograniczyła się do zmiany kształtu i grafiki świateł, modyfikacji imitacji dyfuzora i zwiększenia świetlnej listwy zarezerwowanej dla bogatszych odmian. Wszystko to oczywiście w parze z nowymi wzorami felg i uzupełnioną gamą lakierów nadwozia.

Skoda Kodiaq (2021)
Skoda Kodiaq (2021) © mat. prasowe / Skoda

Niedostępne dotychczas opcje wykończenia zagoszczą też we wnętrzu. Kolorowe przeszycia, bardziej widowiskowe oświetlenie ambientowe i ozdobne wstawki ożywią kabinę czeskiego SUV-a. Podobnie jak zupełnie nowa kierownica - dwu lub trzyramienna w zależności od wersji.

Klienci mogą też liczyć na lepsze wyposażenie, szczególnie w topowej wersji L&K, gdzie standardem będą wentylowane i podgrzewane fotele z masażem, a system audio Canton zyska 2 dodatkowe głośniki. Przy okazji liftingu poprawiono również działanie systemów wsparcia kierowcy - dzięki dodatkowym czujnikom i radarom, powinny one działać bardziej precyzyjnie. Na pokładzie pojawił się także system wykrywania pojazdów nadjeżdżających z tyłu.

Skoda Kodiaq (2021)
Skoda Kodiaq (2021) © mat. prasowe / Skoda

Przyglądając się podstawowej gamie silników można odnieść wrażenie, że pozostała ona niezmieniona. Cennik nadal otwiera benzynowe 1.5 o mocy 150 KM. Jest też 2.0 TSI 190 KM oraz dwa diesle 2.0 TDI - 150 KM i 190 KM. Wyjątek stanowi jednak ostrzejsza wersja RS, która dotychczas występowała z podwójnie doładowanym dieslem o mocy 240 KM. Teraz zastąpi go benzyniak generujący 245 KM mocy i 370 Nm znany m.in. z Golfa GTI.

To znacząca zmiana, która może zauważalnie wpłynąć na poziom zainteresowania wersją RS, gdyż połączenie niskiego spalania i niezłych osiągów mocnego diesla było jedną z większych zalet topowego Kodiaqa. Szczegółową specyfikację wraz z polskimi cenami powinniśmy poznać w najbliższych miesiącach.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/37] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
100 nowych autobusów dla Wrocławia. To nowoczesny sprzęt
100 nowych autobusów dla Wrocławia. To nowoczesny sprzęt
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Firma przynosi straty, a prezes zarabia krocie. Padła kwota
Firma przynosi straty, a prezes zarabia krocie. Padła kwota
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Ceny ropy rosną. Jak będzie z paliwami?
Ceny ropy rosną. Jak będzie z paliwami?
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
Najmocniejsza wersja Superba dołącza do gamy. Pod maską zaskakująco mały silnik
Najmocniejsza wersja Superba dołącza do gamy. Pod maską zaskakująco mały silnik
Jedyny taki RUF trafi na aukcję. Wielu nie wiedziało, że istnieje
Jedyny taki RUF trafi na aukcję. Wielu nie wiedziało, że istnieje
Przygniótł go do bariery. Kierowca tira zareagował błyskawicznie
Przygniótł go do bariery. Kierowca tira zareagował błyskawicznie
Powiedzieli prawdę o elektrycznych radiowozach. W ogóle się nie nadają
Powiedzieli prawdę o elektrycznych radiowozach. W ogóle się nie nadają
Monitorują sytuację i odwołują testy opon. WEC i Formuła 1 reagują na wojnę
Monitorują sytuację i odwołują testy opon. WEC i Formuła 1 reagują na wojnę
Zwolnią 350 tys. osób w 4 lata. Ogromny kryzys już trwa
Zwolnią 350 tys. osób w 4 lata. Ogromny kryzys już trwa
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀