Kary dla kierowców w górę od 2023 r. Rząd ustalił wartość płacy minimalnej

Nie trzeba nawet jeździć samochodem. Kara może przyjść sama
Nie trzeba nawet jeździć samochodem. Kara może przyjść sama
Źródło zdjęć: © Tomasz Budzik
Tomasz Budzik

13.09.2022 12:11, aktual.: 13.03.2023 15:45

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Wiadomo już, ile w 2023 r. będzie wynosiła płaca minimalna. To wpłynie na kary, które od 2023 r. będą groziły kierowcom zapominającym o swoich obowiązkach. W skrajnym przypadku będzie można zapłacić aż 72 tys. zł.

Już wiadomo, jak ostatecznie będzie kształtowało się minimalne wynagrodzenie w 2023 r. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, podwyżka będzie odbywać się w dwóch etapach. Rząd zmienił jednak proponowane wcześniej stawki. Ostatecznie od 1 stycznia do ostatniego dnia czerwca 2023 r. minimalna płaca ma wynosić 3490 zł brutto, a od 1 lipca do końca roku 2023 już 3600 zł brutto. Ma to wpływ nie tylko na część zatrudnionych, ale i na wszystkich kierowców, bo to właśnie minimalne wynagrodzenie jest podstawą do wyliczania stawek kar za dwa zaniedbania.

Kara za brak OC w 2023 r.

Pierwszym z nich jest brak polisy OC dla zarejestrowanego pojazdu. Jeśli przerwa w obowiązkowym ubezpieczeniu samochodu osobowego wynosiła więcej niż 14 dni, trzeba będzie zapłacić dwukrotną wartość płacy minimalnej brutto. Jeżeli przerwa trwa od 4 do 14 dni, kara wyniesie równowartość minimalnej płacy, a jeśli brak OC występował nie dłużej niż 3 dni, kara wyniesie 40 proc. minimalnej płacy. Wszystkie stawki zaokrąglane są do 10 zł.

Jak dowiedziałem się w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym, określenie przez rząd dwóch różnych stawek minimalnego wynagrodzenia na rok 2023 będzie miało swoje dokładne odzwierciedlenie w stawkach dodatkowych opłat za brak OC. Nie ma tu mowy o uśrednieniu kar na cały rok. UFG na zmianę płacy minimalnej zareaguje, gdy zostanie ona potwierdzona rozporządzeniem.

– Po opublikowaniu stosownego rozporządzenia Rady Ministrów podamy do publicznej wiadomości wysokość opłat za brak ważnego obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych i OC rolników – powiedział Autokult.pl Damian Ziąber, rzecznik prasowy Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

– Jeśli w rozporządzeniu zostaną określone dwie wysokości minimalnego wynagrodzenia i odpowiednie okresy obowiązywania tych wysokości, to prawdopodobnie podamy wysokości opłat za brak ważnego OC w ciągu całego roku 2023, czyli od 1 stycznia do 30 czerwca oraz od 1 lipca do 31 grudnia – zapowiedział Ziąber. – Fundusz będzie za pośrednictwem swojej strony internetowej na bieżąco przekazywał wszelkie informacje o potencjalnym wpływie dwukrotnej zmiany minimalnego wynagrodzenia w jednym roku na wysokość opłat za brak ważnego OC posiadaczy pojazdów mechanicznych .

Stawki w pierwszym półroczu będą inne niż w drugim. A jakie dokładnie? Tego UFG oficjalnie nie poda do czasu publikacji rozporządzenia o płacy minimalnej w Dzienniku Ustaw. Na podstawie wyliczeń możemy już jednak określić, o jakie kwoty będzie chodziło. Jak więc stawki będą się prezentować w przyszłym roku?

Kary za przerwę w OC od 1 stycznia do 30 czerwca 2023 r.:

  • brak OC nie dłużej niż 3 dni: 1400 zł;
  • brak OC od 4 do 14 dni: 3490 zł;
  • brak OC dłużej niż 14 dni: 6980 zł.

Kary za przerwę w OC od 1 lipca do 31 grudnia 2023 r.:

  • brak OC nie dłużej niż 3 dni: 1440 zł;
  • brak OC od 4 do 14 dni: 3600 zł;
  • brak OC dłużej niż 14 dni: 7200 zł.

Jeśli wydaje wam się, że takie kary są rzadkością, to jesteście w błędzie. W 2021 r. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjnych zgłosił się o zapłatę dodatkowej opłaty do 234 tys. właścicieli pojazdów. Najczęściej do przerwy w OC dochodzi wtedy, gdy polisa automatycznie się nie przedłuża. Ma to miejsce, kiedy pojazd zmienia właściciela, a także jeśli należność za poprzednią polisę została rozłożona na raty, a właściciel nie zapłacił choćby jednej z nich.

Co ważne, by narazić się na karę za brak OC, wcale nie trzeba użytkować pojazdu. Dawniej przerwę w ubezpieczeniu mógł stwierdzić jedynie policjant podczas kontroli. Dziś UFG posługuje się systemem informatycznym, który porównuje bazę danych o zarejestrowanych pojazdach z bieżącymi informacjami o zawieranych polisach, które spływają do funduszu.

Kara za deklarację PCC-3

Wysokość płacy minimalnej ma również wpływ na karę, którą można otrzymać za brak deklaracji PCC-3. Tę należy złożyć w urzędzie skarbowym w ciągu 14 dni od zakupu używanego pojazdu należącego wcześniej do osoby prywatnej. Oczywiście jednocześnie trzeba zapłacić podatek od czynności cywilno-prawnej.

Nabywca pojazdu, który zapomni o tym obowiązku, naraża się na karę. Skarbówka może nałożyć mandat w wysokości od jednej dziesiątej do dwudziestokrotnej wartości płacy minimalnej brutto. W pierwszej połowie 2023 r. będzie to więc od 349 do 69 800 zł, a od 1 lipca od 360 do 72 000 zł.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (49)