Kara za wjazd do lasu i jej podstawa prawna. Grzywna 500 zł lub 5000 zł

Idzie jesień, pogoda sprzyja, więc i powoli pojawiają się grzyby. W związku z tym jak bumerang wraca temat mandatów za wjazd pojazdem i postój w lesie. Jakie są mandaty i na jakiej podstawie wystawiane? Przytaczamy przepisy i bierzemy pod uwagę różne scenariusze.

Droga leśnaDroga leśna
Źródło zdjęć: © Autokult
Marcin Łobodziński

Zgodnie z polskim prawem wjeżdżanie pojazdem mechanicznym do lasu jest zabronione. Reguluje to art. 29. ust. 1. Ustawy o lasach:

Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.

Również postój w lasach jest dozwolony tylko wtedy, kiedy odbywa się w miejscu do tego wyznaczonym. Mówi o tym art. 29. ust. 3. Ustawy o lasach:

Postój pojazdów, o których mowa w ust. 1, na drogach leśnych jest dozwolony wyłącznie w miejscach oznakowanych.

Las prywatny a las państwowy?

Niektórym wydaje się, że w lesie prywatnym prawo obowiązuje w inny sposób niż w państwowym. Że nie są one równe sobie. W pewnych okolicznościach tak jest, ale art. 2. Ustawy o lasach mówi, że:

Przepisy ustawy stosuje się do lasów, bez względu na formę ich własności.

Zatem niezależnie od własności lasu, wszystkie przepisy stosuje się tak samo do prywatnego, jak i państwowego. Różnica jest tylko w tym, kto jest tego lasu zarządcą.

Jeśli wjedziecie do lasu prywatnego, to najprawdopodobniej nigdy nie spotkacie tam ani leśnika, ani innych służb państwowych. Nie bardzo mają co tam robić, chyba że zostały wezwane. Takie służby spotkać można jedynie w lasach państwowych. Regularnie patrolują niektóre obszary, a zwłaszcza te, w których często są łamane przepisy. I nie chodzi tylko o zostawianie aut przez zbieraczy grzybów, ale na przykład parkowanie w lesie nad morzem, by być jak najbliżej wejścia na plażę.

W lasach państwowych na drogach leśnych już dość często pojawiają się znaki, które jednoznacznie zakazują wjazdu.
W lasach państwowych na drogach leśnych już dość często pojawiają się znaki, które jednoznacznie zakazują wjazdu. © Autokult

Jeśli właściciel prywatnego lasu wezwie policję czy straż leśną, to służby te będą działały w oparciu o przepisy Ustawy o lasach. Natomiast sam wjazd do lasu lub postój w lesie prywatnym jest dopuszczalny, jeśli zgodzi się na to właściciel.

Wyjątkiem od powyższego jest teren zadrzewiony bez wydzielenia leśnego. Są to tzw. dzikie lasy, które lasami formalnie nie są. Co ciekawe, w Polsce jest bardzo dużo takich miejsc, które wyglądają jak las, a są to po prostu zadrzewione tereny. Tu już Ustawa o lasach nie obowiązuje.

Jak odróżnić las państwowy od prywatnego oraz od terenu zadrzewionego? Najbardziej pomocna będzie aplikacja BDL (Bank Danych o Lasach), którą można zainstalować na smartfonie i sprawdzić każdy obszar na mapie. Po wybraniu funkcji "opis wydzielenia" (ikona drzew) można kliknąć na wybrany obszar i pojawi się informacja z formą własności lub braku wydzielenia leśnego.

BDL
BDL to aplikacja, dzięki której sprawdzicie status lasu. W tym miejscu, pomimo widoku na mapie, formalnie nie ma lasu, więc i przepisy z Ustawy o lasach nie obowiązują. © BDL

Grzywna i mandat za wjazd do lasu – ile i na jakiej podstawie?

Przepisy dotyczące grzywien nakładanych na osoby za wjazd do lasu znajdziemy w kodeksie wykroczeń. Art. 161 mówi:

Kto, nie będąc do tego uprawniony albo bez zgody właściciela lub posiadacza lasu, wjeżdża pojazdem silnikowym, zaprzęgowym lub motorowerem do nienależącego do niego lasu w miejscu, w którym jest to niedozwolone, albo pozostawia taki pojazd w lesie w miejscu do tego nieprzeznaczonym, podlega karze grzywny.

Policjant może nałożyć mandat do 500 zł za wjazd do lasu
Policjant może nałożyć mandat do 500 zł za wjazd do lasu © Materiały prasowe

Jako że grzywna w tym miejscu nie jest określona, należy zajrzeć do pozostałych przepisów. Jak wynika z art. 24. § 1:

Grzywnę wymierza się w wysokości od 20 do 5000 złotych, chyba że ustawa stanowi inaczej.

Ustawa nie mówi niczego konkretnie o tym wykroczeniu, więc górny limit grzywny to 5000 zł. Tyle może nałożyć np. sąd. Natomiast jeśli chodzi o służby, które spotkamy na miejscu, to mogą one nałożyć mandat w wysokości do 500 zł, o czym mówi art. 96. § 1. Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia:

W postępowaniu mandatowym można nałożyć grzywnę w wysokości do 500 zł, a w przypadku, o którym mowa w art. 9 § 1 Kodeksu wykroczeń, do 1000 zł.

Jako że kodeks ten nie przewiduje wyjątków dla osób, które nieuprawnione wjeżdżają do lasu, służby mogą nałożyć maksymalnie 500 zł mandatu, ale mogą też skierować od razu sprawę do sądu, co nierzadko dzieje się w przypadku motocyklistów i kierowców quadów szalejących po leśnych drogach.

Wybrane dla Ciebie
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Złodzieje mają nowy cel. Kradną w całej Polsce
Złodzieje mają nowy cel. Kradną w całej Polsce
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯