Jest wyrok w sprawie pracownika komisu, który rozbił McLarena 650S. Był niepoczytalny

Umorzono postępowanie karne przeciwko 29-letniemu pracownikowi komisu samochodowego. Mężczyzna w 2017 r., bez pozwolenia właściciela firmy, wziął na przejażdżkę McLarena 650S i rozbił go na pobliskim rondzie.

Opanowanie takiego auta nie zawsze jest prosteOpanowanie takiego auta nie zawsze jest proste
Źródło zdjęć: © PSP Krapkowice
Tomasz Budzik

Przed Sądem Rejonowym w Strzelcach Opolskich swój finał znalazła sprawa karna dotycząca pechowego pracownika komisu samochodowego w Krapkowicach. W maju 2017 r. mężczyzna, pracujący wówczas w komisie samochodowym, nie oparł się pokusie wypróbowania McLarena 650S. Bez wiedzy właściciela firmy zabrał supersportowy samochód, ale podczas przejażdżki zbyt szybko wjechał na rondo. W efekcie wóz zderzył się z Fordem Focusem, a następnie wypadł z drogi.

  • Przybyli na miejsce strażacy zastali jedno z aut na jezdni, a drugie, mclarena, poza nią – mówił wówczas Wirtualnej Polsce st. kpt. Lucjan Lubaszka, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach. - Kierowca sportowego samochodu był ranny i zakleszczony w kabinie. Strażacy musieli uzyskać dostęp do auta, wykorzystując lekki sprzęt. Mężczyzna trafił do szpitala – dodał Lucjan Lubaszka.

Po zdarzeniu samochód był, delikatnie rzecz ujmując, w opłakanym stanie. Na dodatek - według nieoficjalnych informacji - nie był ubezpieczony.

Sprawa kolizji w Krapkowicach stała się głośna w całym kraju
Sprawa kolizji w Krapkowicach stała się głośna w całym kraju © PSP Krapkowice

Pracującemu w komisie mężczyźnie postawiono zarzut zaboru mienia w celu krótkotrwałego użycia. Jak informuje PAP, w trakcie procesu wyszło na jaw, że mężczyzna pracował w komisie bez umowy i określonego zakresu obowiązków. Okazało się również, że Martin G. cierpi na cukrzycę i w momencie zdarzenia był w stanie hiperglikemii. Jak orzekli biegli, mężczyzna dopuścił się czynu, będąc w stanie chwilowej niepoczytalności. Sąd, biorąc pod uwagę tę opinię, umorzył sprawę.

Wydany w Strzelcach Opolskich wyrok jest nieprawomocny i dotyczy jedynie zarzutów karnych. Nie było to rozstrzygnięcie dotyczące strat finansowych spowodowanych wypadkiem. A te z pewnością musiały być ogromne. Wartość samochodu oszacowano na 675 tys. zł.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Autostrada A4 bez bramek. Rusza przetarg na likwidację punktów poboru opłat
Autostrada A4 bez bramek. Rusza przetarg na likwidację punktów poboru opłat
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Nowy fotoradar na kluczowej drodze. Starsze urządzenie w 2025 r. pobiło rekord mandatów
Nowy fotoradar na kluczowej drodze. Starsze urządzenie w 2025 r. pobiło rekord mandatów
Zmiana w paliwach. Niektórzy powinni zatankować przed 16 kwietnia
Zmiana w paliwach. Niektórzy powinni zatankować przed 16 kwietnia
Rewolucja w punktach karnych. Podano datę planowanych zmian
Rewolucja w punktach karnych. Podano datę planowanych zmian
Porsche traci tempo. Start 2026 r. ze spadkiem sprzedaży
Porsche traci tempo. Start 2026 r. ze spadkiem sprzedaży
Polecą prawka i srogie mandaty. Rusza wielka akcja policji
Polecą prawka i srogie mandaty. Rusza wielka akcja policji
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀