Jest sposób na uniknięcie dużego mandatu. Służby wolą zarabiać, niż eliminować piratów

Trudno wykręcić się z wykroczeń, jeśli kierowca został złapany na gorącym uczynku. Jednak wiele z przewinień jest dokumentowanych zdjęciami i filmami, a wtedy luka w prawie pozwala piratom drogowym na uniknięcie niektórych konsekwencji.

Przepisy dają możliwość uniknięcia odpowiedzialności za poważne wykroczeniaPrzepisy dają możliwość uniknięcia odpowiedzialności za poważne wykroczenia
Źródło zdjęć: © Fot. Mateusz Pietruszka

Jeśli kierowca dostał pismo z prośbą o wskazanie użytkownika samochodu, który popełnił wykroczenie, to nie musi się bać o punkty karne. Kilka dni temu pokazała to głośna sprawa z Gdańska opisana przez trojmiasto.pl, gdy kobieta kierująca samochodem z wypożyczalni miała jechać pod prąd, wyprzedzać, przekraczać linię ciągłą i wykonywać niebezpieczne manewry w pobliżu przejścia dla pieszych. Zdarzenie nagrał jeden ze świadków.

Jak się okazało, mandat wyliczono na 1 tys. zł i 22 punkty karne. Zamiast tego, kobieta skorzystała z części C oświadczenia, które dostała od straży miejskiej. Oznacza to, że nie wskazała osoby, która prowadziła samochód. To zaskakujące, bo w regulaminach i umowach zawieranych z wypożyczalnią, są zapisy zakazujące możliwość, żeby samochód prowadziła osoba inna niż ta, która go wynajmuje.

  • Gdyby policjant był świadkiem takiego zachowania kierowcy, to mógłby ukarać sprawcę tych wykroczeń mandatem karnym w wysokości 1 tys. zł i nałożyć 22 punkty karne - mówiła portalowi trójmiasto.pl nadkom. Magdalena Ciska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
  • Kobieta zaprzeczyła, aby w dniu popełnienia wykroczeń na al. Jana Pawła II kierowała tym samochodem. Nie wskazała też osoby, która miałaby prowadzić to auto. W związku z powyższym gdańszczanka usłyszała zarzut popełnienia wykroczenia polegającego na tym, iż wbrew obowiązkowi nie wskazała komu powierzyła pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie (art. 96 par. 3 kodeksu wykroczeń). Za powyższe wykroczenie 49-latka została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 zł - mówi nadkom. Magdalena Ciska.

Sprawa ta obnaża nieporadność służb jeśli chodzi o wykrywanie sprawców wykroczeń, ale też daje możliwość unikania odpowiedzialności za poważne wykroczenia drogowe. Ze statystyk jednej z firm oferujących wypożyczanie samochodów na minuty (za pomocą aplikacji) wiemy, że średnio operator usługi dostaje blisko 1000 mandatów rocznie. W większości przypadków są to kary za niewłaściwe parkowanie, ale zdarzają się też poważniejsze wykroczenia. Niezależnie od tego, czy samochód jest wypożyczony, czy nie, mamy kolejny przykład na to, że zamiast eliminować piratów drogowych z naszych dróg, przepisy dają możliwość uniknięcia odpowiedzialności w zamian za zgodę na zapłacenie 500 zł. W takiej sytuacji nie dostaje się punktów karnych.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowe Renault Clio z LPG i automatem. Prośby klientów zostały wysłuchane
Nowe Renault Clio z LPG i automatem. Prośby klientów zostały wysłuchane
Leapmotor B05 wjeżdża do Polski. Cena robi wrażenie
Leapmotor B05 wjeżdża do Polski. Cena robi wrażenie
BYD wchodzi na rynki premium i luksusowe. Stella Li zdradza, jak chcą tego dokonać
BYD wchodzi na rynki premium i luksusowe. Stella Li zdradza, jak chcą tego dokonać
Autostradą 70 km/h może już w wakacje. Trwają rozmowy o mandatach
Autostradą 70 km/h może już w wakacje. Trwają rozmowy o mandatach
Reuters: Stellantis skupi się głównie na 4 markach
Reuters: Stellantis skupi się głównie na 4 markach
Niedziela bez samochodu? Niemiecki ekspert chce reakcji na kryzys
Niedziela bez samochodu? Niemiecki ekspert chce reakcji na kryzys
Inter Europol Competition ogłasza skład na 24h Le Mans 2026. Dołącza Nico Müller
Inter Europol Competition ogłasza skład na 24h Le Mans 2026. Dołącza Nico Müller
Niższy VAT i akcyza na paliwa. Ministerstwo ogłasza decyzję
Niższy VAT i akcyza na paliwa. Ministerstwo ogłasza decyzję
Kia zapowiada cięcia cen w Europie. Tak chce walczyć z Chinami
Kia zapowiada cięcia cen w Europie. Tak chce walczyć z Chinami
Porsche sprzedaje udziały w Bugatti Rimac. Koniec inwestycji w ultraluksusowe auta
Porsche sprzedaje udziały w Bugatti Rimac. Koniec inwestycji w ultraluksusowe auta
Yangwang U9: chiński przepis na supersamochód
Yangwang U9: chiński przepis na supersamochód
Auto China pokazało mi całą prawdę o chińskich samochodach. To zupełnie inny świat
Auto China pokazało mi całą prawdę o chińskich samochodach. To zupełnie inny świat
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇