Jedna teoria mówiła, że "ksenony" z Zuffenhausen dawały sporo światła zużywając przy tym mało energii. Druga twierdziła, że winnym były kiepskie zabezpieczenia – wyjęcie całej lampy miało zajmować poniżej minuty. Który z tych czynników przeważył? O to trzeba by zapytać kogoś, kto to robił. Jedno jest jednak pewne. Wyjęcie reflektorów z Porsche to banalne zadanie.
Udowadnia to wideo udostępnione przez profil English Russia. Krótki materiał pokazuje mężczyznę, który przy użyciu prostego narzędzia oraz minimalnego nakładu siły wyciąga z Cayenne pierwszej generacji obie lampy. Całość zajmuje mu około minutę. Dla porównania podgrzanie obiadu w mikrofalówce zajęło mi dzisiaj dwa razy dłużej.
Tradycyjnie: nie próbujcie tego w domu. Szczególnie na nieswoim porsche.