37-latka myślała, że tylko dostanie mandat. Musiał przyjechać mąż
Niestosowanie się do znaku "stop" może prowadzić do wymuszenia pierwszeństwa, a w gorszym przypadku do zderzenia z pojazdem, który jedzie zgodnie z przepisami. Właśnie takie wykroczenie popełniła pewna 37-latka, spowodowało to jednak dużo większe problemy dla niej.