Rząd chce podnieść akcyzę i bierze się za diesle. Import używanych aut do Polski przestanie się opłacać?

Ministerstwo Rozwoju, razem z resortem finansów, pracują nad podwyżką akcyzy na samochody używane. "Używek" z zagranicy nie będzie opłacało się importować. Tylko tą decyzją władze uderzą w ogromny rynek, który w 2019 roku odpowiadał za rejestrację ponad miliona pojazdów w kraju.

To nie tylko cios w kierowców, ale i handlarzy, którzy zatrudniają w komisach nawet po kilkanaście osóbTo nie tylko cios w kierowców, ale i handlarzy, którzy zatrudniają w komisach nawet po kilkanaście osób
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne Macieja Szymajdy
Mateusz Lubczański

"Rozważamy powrót do regulacji, która była opracowywana w ubiegłej kadencji, która podnosi akcyzę na samochody używane” – stwierdziła minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, cytowana przez Polską Agencję Prasową. Słowa te padły podczas konferencji prasowej "Innowacyjny ekosystem dla elektromobilności Pilot Maker Elektro ScaleUp".

"Chcielibyśmy stosunkowo szybko opracować regulację akcyzową, która sprawi, że samochodów używanych po prostu nie będzie się opłacało do Polski sprowadzać” – dodała minister. Obecnie akcyzę płacimy od każdego pojazdu – niezależnie czy nowego czy używanego – który jest rejestrowany w kraju po raz pierwszy. Za auta z silnikami mniejszymi niż 2 litry musimy zapłacić 3,1 proc. kwoty ich zakupu. W przypadku pojazdów z większymi jednostkami, jest to już 18,6 proc. "Elektryki" są z kolei całkowicie zwolnione z tego podatku, a hybrydy plug-in (ładowane z zewnątrz) podane stawki mają obniżone o 50 proc.

Deklaracja minister Emilewicz, która mówi o nieopłacalności importu aut, przypomina przepisy nad którymi pracowano kilka lat temu. Wówczas propozycje spotkały się z kategoryczną krytyką zarówno opinii publicznej, jak i branży motoryzacyjnej. Wskazywano, że akcyza za samochód z silnikiem o pojemności 2 l z 2008 roku będzie wynosić 3320 zł, ale już za ten sam pojazd z silnikiem 2,2 l – 20 700 zł (to nie pomyłka!). Na razie nie wiadomo, nad jakim kształtem przepisów pracują resorty.

Rząd bierze się za filtry DPF

Kolejnym pomysłem władz jest zabronienie wycinania filtrów DPF. Kontrole miałyby się odbywać na ulicach, a także na stacjach kontroli pojazdów. Auta po "modyfikacjach" miałyby nie zostać dopuszczone do ruchu. To co najmniej ambitna deklaracja, jednak znacznie trudniejsza do osiągnięcia niż mogłoby się to wydawać.

Sami diagności przyznają, że nie mają możliwości skontrolowania wnętrza danego filtra, dlatego nie wiadomo, czy rzeczywiście były przeprowadzane jakieś nielegalne modyfikacje. Co więcej, sprzęt używany przez policję – dymomierze – również mogą zostać oszukane. Dymienie z rury wydechowej może być spowodowane wieloma czynnikami, od "lejących" wtrysków po znaczny pobór oleju.

Skupienie się na elektrykach

Na konferencji głos zabrał również minister klimatu, Michał Kurtyka. Zauważył, że samochód elektryczny jest droższy w zakupie, ale tańszy w utrzymaniu. Dodał, że w okolicach 2022-2023 roku nastąpi "przełamanie kosztowe" i pojazdy spalinowe przestaną być tańsze niż elektryki.

By utrzymać wszystkie samochody na drodze, w ciągu 20 lat ma powstać zeroemisyjny system energetyczny równoległy do obecnego, któremu powoli będzie odbierał przewodnią rolę. Ma on zmniejszyć emisyjność miksu energetycznego oraz zazielenić transport.

Przeczytaj także:

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Toyota Urban Cruiser – rachunek zysków i strat
Pierwsza jazda: Toyota Urban Cruiser – rachunek zysków i strat
Prezes koncernu alarmuje. Dosadny apel do władz UE
Prezes koncernu alarmuje. Dosadny apel do władz UE
Na stacjach coraz lepiej. Mamy nowe prognozy
Na stacjach coraz lepiej. Mamy nowe prognozy
Porsche pod wrażeniem tempa rozwoju chińskich marek
Porsche pod wrażeniem tempa rozwoju chińskich marek
Nowy odcinek S7 jeszcze w tym roku. GDDKiA szykuje świąteczny prezent
Nowy odcinek S7 jeszcze w tym roku. GDDKiA szykuje świąteczny prezent
5-letnie opóźnienie zakazu dla spalinówek jest możliwe. Dobra wiadomość? Niekoniecznie [Opinia]
5-letnie opóźnienie zakazu dla spalinówek jest możliwe. Dobra wiadomość? Niekoniecznie [Opinia]
Test: Volkswagen Caravelle PanAmericana - przygodowy autobus w dieslu
Test: Volkswagen Caravelle PanAmericana - przygodowy autobus w dieslu
Test długodystansowy: Mazda CX-60 jako wóz techniczny w Alpach
Test długodystansowy: Mazda CX-60 jako wóz techniczny w Alpach
Mercedes-Benz Tomorrow XX - Niemcy mają plan na tańsze naprawy i mniejszą emisję CO2
Mercedes-Benz Tomorrow XX - Niemcy mają plan na tańsze naprawy i mniejszą emisję CO2
291 tys. niesprawnych aut. Wiemy, czemu najczęściej oblewają przegląd
291 tys. niesprawnych aut. Wiemy, czemu najczęściej oblewają przegląd
Rozbili kolejne nowości. Pięć gwiazdek nie dla każdego
Rozbili kolejne nowości. Pięć gwiazdek nie dla każdego
Złodzieje mają żniwa. Te rzeczy powinny wzbudzić twoją czujność
Złodzieje mają żniwa. Te rzeczy powinny wzbudzić twoją czujność
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇