Hipersamochód Mercedesa w oficjalnej zapowiedzi

Nie od dziś wiadomo, że Mercedes-AMG pracuje nad potężnym hipersamochodem, który zagości w motoryzacyjnej czołówce tego świata. Niemcy opublikowali właśnie oficjalną zapowiedź auta określonego mianem Project One.

Obraz
Aleksander Ruciński

Na razie nie wiadomo, czy to ostateczna nazwa, która zostanie przejęta przez wersję produkcyjną. Obecnie jednak Mercedes posługuje się właśnie takim kryptonimem, zastępującym używany dotychczas, techniczny termin "R50". "Project One" dobrze oddaje charakter pojazdu, czerpiącego garściami z dorobku Formuły 1 i nie odbiegającego osiągami od wyścigowych bolidów.

W skrócie Mercedes określa swój nowy projekt mianem Formuły 1 z homologacją drogową. Brzmi nieźle. W jaki sposób Niemcy chcą uzyskać taki efekt? W najprostszy możliwy sposób - przeszczepią z bolidu F1 wszystko co możliwe. Wiadomo już, że do napędu "Project One" użyty zostanie 1,6-litrowy silnik V6 wspomagany jednostką elektryczną.

Napęd będzie przekazywany na obie osie. Najprawdopodobniej silnik spalinowy będzie odpowiadał za tylne koła, a elektryczny za przednie. Hybrydowy układ napędowy w takiej konfiguracji ma dostarczyć moc nie mniejszą niż 1000 KM. Jak twierdzi Mercedes: "będzie to najbardziej emocjonujący, dwumiejscowy pojazd jaki kiedykolwiek wyjechał na drogi".

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, imponujący hipersamochód ujrzy światło dzienne w drugiej połowie roku. Nieoficjalnie mówi się o debiucie podczas salonu samochodowego we Frankfurcie. Jeśli tak się stanie, Mercedes w piękny sposób uczci 50-lecie AMG. Już dziś mówi się, że powstanie nie więcej niż 300 egzemplarzy. Każdy z nich ma kosztować około 2,4 mln euro (nieco ponad 10 mln zł).

Obraz

Jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o szczegółach konstrukcyjnych, czy danych technicznych. Wiadomo jedynie, że duża moc zostanie połączona z bardzo niską masą, co jak nietrudno się domyślić, zaowocuje oszałamiającymi osiągami. Czy Chiron będzie miał nowego rywala? Wątpliwe, żeby inżynierowie Mercedesa celowali w prędkość maksymalną. Nie zdziwcie się jednak jeśli "Project One" nie będzie miał sobie równych w kwestii przyspieszenia, czy czasów na torze.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec ważnego etapu. Budowla wyższa od bazyliki Mariackiej
Koniec ważnego etapu. Budowla wyższa od bazyliki Mariackiej
Nissan odświeżył X-Traila. Zmienił się nie tylko wygląd
Nissan odświeżył X-Traila. Zmienił się nie tylko wygląd
"Od zera do bohatera". Pierwszy polski zespół na ADAC RAVENOL 24h Nürburgring
"Od zera do bohatera". Pierwszy polski zespół na ADAC RAVENOL 24h Nürburgring
VW robi użytek z baterii. Magazyny, nie auta
VW robi użytek z baterii. Magazyny, nie auta
Limitowane Audi. Powstanie tylko 750 sztuk
Limitowane Audi. Powstanie tylko 750 sztuk
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Zamienił się miejscami z niewidzialnym kolegą. Miał swoje powody
Zamienił się miejscami z niewidzialnym kolegą. Miał swoje powody
Zgłaszali fikcyjne kradzieże aut. Chcieli wyłudzić 700 tys. zł
Zgłaszali fikcyjne kradzieże aut. Chcieli wyłudzić 700 tys. zł
Zmienią ważny węzeł przy obwodnicy Trójmiasta. Wiemy kiedy
Zmienią ważny węzeł przy obwodnicy Trójmiasta. Wiemy kiedy
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯