Obraz

Bugatti Chiron (2016) - następca króla oficjalnie przedstawiony

Mariusz Zmysłowski

Czekaliśmy na ten moment bardzo długo. Bugatti wreszcie przedstawiło następcę hipersamochodu, który w pewien sposób stał się definicją swojej epoki - Veyrona. Król nowej generacji nazywa się Chiron i rozpędza się do 420 km/h.

Nie zwlekajmy. Za długo już czekaliśmy. W16, 8 litrów pojemności skokowej, poczwórne doładowanie, 1500 KM i 1600 Nm. Właśnie taki silnik będzie sercem stylowego Chirona. Właściwie, stylowego to mało powiedziane. Bugatti udało się wypracować charakter swoich współczesnych wozów, który doskonale łączy niesamowite osiągi z klasą historycznych modeli tej marki. Chiron nie ma w sobie grama wulgarności, a jednak wygląda potężnie, wręcz monumentalnie. Nie trzeba mu kanciastych kształtów, żeby dał do zrozumienia, że wściekłego Huracana jest w stanie zmiażdżyć na prostej. To siła spokoju, która drzemie w jego obliczu, niczym na posągowej twarzy ojca chrzestnego.

Obraz

W nadwoziu Chirona Bugatti podkreśliło okrągły kształt, który rozdzielał na dwie wymyślne bryły już karoserię Veyrona. Teraz ta krawędź jest jeszcze wyraźniej zaznaczona. Nawiązuje ona między innymi do takich modeli jak Type 41 Royale. Chiron wspaniale wygląda nie tylko z ziemi. Również oglądając go od góry możemy docenić kunszt stylistów, którzy kreślili jego kształty.

Bugatti łączy z wzorową skutecznością wszystko, co najlepsze w samochodzie typu gran turismo, z cechami maszyn sportowych. Dlatego jest niezwykle luksusowo wykończony, ale ma także rewelacyjne osiągi. Wspomniane już 1500 KM i 1600 Nm pozwalają osiągnąć aż 420 km/h. Zanim jednak to się stanie, Chiron najpierw rozpędzi się do 100 km/h w mniej niż 2,5 s. Później, po zaledwie 6,5 s od startu, na liczniku pojawi się 200 km/h. Po 13,6 s od ruszenia prędkościomierz będzie wskazywał już 300 km/h.

Obraz

Piekielnie duży moment obrotowy jest przenoszony na koła przez dwusprzęgłową przekładnię 7-biegową. Bugatti twierdzi, że w układzie napędowym Chirona zastosowało największe sprzęgło wyczynowe, jakie trafiło do pojazdu drogowego.

Naturalnie, świetne osiągi to także zasługa niskiej masy. Zazwyczaj. Jednak nie tym razem. Chiron jest większy i cięższy od Veyrona, chociaż Bugatti wykonało całą jego konstrukcję z włókna węglowego. Nowa maszyna tego producenta waży 1995 kg. To ponad 100 kg więcej niż Veyron.

Obraz

By zatrzymywać tak potężną masę, niezbędne były ultrawydajne hamulce. W przednim zacisku pracuje aż 8 tłoków, w tylnych - sześć. Kryją się one za lekkim felgami, obutymi w opony, które teraz mają być łatwiejsze w zakładaniu, przez co koszty zmiany ogumienia mają być na rozsądniejszym poziomie niż w przypadku Veyrona.

Produkcja Chirona ruszy jesienią tego roku. Auto ma powstać w liczbie 500 egzemplarzy, z czego podobno 1/3 już została zamówiona. Cena? 2,4 mln euro, czyli równowartość 10,4 mln zł.

Obraz

Bugatti Chiron robi niesamowite wrażenie i nie rozczarowuje. Jest szybszy niż Veyron Super Sport z blokadą prędkości, wygląda spektakularnie, ale czy jest aż tak niesamowitym wozem, jak jego poprzednik w dniu swojej premiery? 1500 KM już przestało robić wrażenie. Nawet niesamowite 420 km/h nie jest już wartością tak astronomiczną jak kiedyś. Chiron to z pewnością wspaniała maszyna, ale nie zdefiniuje swojej epoki tak, jak zrobił to Veyron.

Bugatti Chiron (2016) - zdjęcia

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/79] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Malowanie trawy na zielono nie wyszło. Klienci nie kupują aut
Malowanie trawy na zielono nie wyszło. Klienci nie kupują aut
Najbardziej niezawodne auta. Niemiecka marka dopiero na 5. miejscu
Najbardziej niezawodne auta. Niemiecka marka dopiero na 5. miejscu
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Zbliża się odświeżona Klasa S. Mercedes zdradza kolejne szczegóły
Zbliża się odświeżona Klasa S. Mercedes zdradza kolejne szczegóły
Odwet za SCT w Krakowie? Radny chce opłat dla przyjezdnych
Odwet za SCT w Krakowie? Radny chce opłat dla przyjezdnych
Lamborghini z rekordowym wynikiem sprzedaży. To już kolejny rok z rzędu
Lamborghini z rekordowym wynikiem sprzedaży. To już kolejny rok z rzędu
Nowa droga już do naprawy. Kierowcy muszą się przygotować na problem
Nowa droga już do naprawy. Kierowcy muszą się przygotować na problem
"Trzeźwa Autostrada A1" - znamy wyniki policyjnej akcji
"Trzeźwa Autostrada A1" - znamy wyniki policyjnej akcji
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu