Grand Prix Singapuru 2015 - wyścig Vettela, wyścig Ferrari!

Wyścig ten mógł być sensacyjnie ciekawy i choć sensacji nie zabrakło, to ze sportowego punktu widzenia był to jeden z najnudniejszych wyścigów sezonu.

Obraz
Źródło zdjęć: © fot. Scuderia Ferrari
Marcin Łobodziński

Zaczęło się spokojnie, bo po starcie czołówka nie zamieniła się miejscami. Na prowadzeniu utrzymał się Sebastian Vettel, który po pierwszym okrążeniu zyskał niesamowite 3 sekundy przewagi nad Ricciardo, który z kolei nie walczył o pozycję z Räikkönenem. Fin natomiast sprytnie zablokował Kvyata. Tymczasem Rosberg musiał powalczyć o swoją pozycję z Bottasem.

Po 10. okrążeniach zaczęły się pierwsze zjazdy, a na 13. swój pit stop wykonał Felipe Massa. Po wyjeździe z alei serwisowej spotkał się w zakręcie z Nico Hülkenbergiem, który chyba zbyt śmiało chciał zablokować Brazylijczyka. Skończyło się lądowaniem bolidu Force India poza torem. Bez szwanku wyszedł z tego Massa, natomiast sędziowie zarządzili wirtualny samochód bezpieczeństwa, a gdy porządkowi nie mogli sobie poradzić z usunięciem śmieci, na tor wyjechał prawdziwy Safety Car. Zjechał dopiero na 18. okrążeniu.

Słaby wyścig dla Mercedesa - mizerne tempo i awaria Lewisa Hamiltona. A mogłoby być tak ciekawie...
Słaby wyścig dla Mercedesa - mizerne tempo i awaria Lewisa Hamiltona. A mogłoby być tak ciekawie... © fot. Mercedes AMG Petronas

Daniel Ricciardo, który mocno pilnował Vettela nie wykorzystał zjazdu SC do wyprzedzenia Ferrari. Natomiast ważne dla widowiska było to, że pierwsza trójka Vettel, Ricciardo i Räikkönen była wciąż bardzo blisko siebie. Hamilton twierdził, że rozgryzł strategię Ferrari, która miała polegać na tym, że Vettel spowolni Ricciardo, dzięki czemu ułatwi wyprzedzenie go przez Räikkönena. To musiałoby być bardzo odważne, ponieważ Ricciardo cały czas jechał w strefie DRS Vettela. Z drugiej strony pleców Kimiego nie pilnował już Kvyat, który spadł za Mercedesy, ale sam Lewis Hamilton.

Niestety dla Hamiltona w jego bolidzie zaczęła uciekać moc, co już na 27. okrążeniu zakończyło się wyprzedzeniem go przez Rosberga i po chwili przez kolejnych kierowców. Mniej więcej w tym samym czasie Vettel zakończył zabawę w kotka i myszkę z Danielem Ricciardo i momentalnie mu odjechał, ale nie za daleko, choć tempo rywala kontrolował znakomicie. Tymczasem Lewis i Mercedes podjęli decyzję o wycofaniu z wyścigu.

Niespodziewana sytuacja zaistniała podczas kolejnej serii zjazdów po połowie wyścigu. Na 37. okrążeniu na torze pojawił się… człowiek. Jakiś kibic po prostu znalazł się poza barierami i stał tuż przy bandzie. Wyścig znów został przerwany wyjazdem samochodu bezpieczeństwa. Stawka ponownie się spięła. Po 40. okrążeniach samochód zjechał. Vettel zniknął błyskawicznie z celownika Ricciardo.

Trzecia wygrana Vettela w tym roku to kolejny dowód na to jak dobrym kierowcą jest Niemiec
Trzecia wygrana Vettela w tym roku to kolejny dowód na to jak dobrym kierowcą jest Niemiec © fot. Scuderia Ferrari

Przez resztę czasu właściwie nic się nie działo. Vettel jechał na prowadzeniu perfekcyjnie kontrolując wyścig. Daniel Ricciardo był bezradny. Kimi nie był w stanie zbliżyć się do Australijczyka, a nawet się oddalał i to znacząco. Również Nico Rosberg nie mógł odwrócić biegu losu tego Grand Prix. I w takiej też kolejności wyścig ten się zakończył.

Warto jeszcze dodać, że na samym końcu Max Verstappen dostał nakaz od zespołu by przepuścił Carlosa Sainza. Max nie wykonał polecenia, a jak to się zakończy, dowiemy się pewnie niebawem.

Wyniki Grand Prix Singapuru 2015

PozycjaKierowcaZespółCzas
1.Sebastian VettelFerrari2h 01:22,118 min
2.Daniel RicciardoRed Bull+1,478 s
3.Kimi RaikkonenFerrari+17,154 s
4.Nico RosbergMercedes+24,720 s
5.Valtteri BottasWilliams+34,204 s
6.Daniil KvyatRed Bull+35,508 s
7.Sergio PerezForce India+50,836 s
8.Max VerstappenToroRosso+51,450 s
9.Carlos SainzToroRosso+52,860 s
10.Felipe NasrSauber+1:30,045 min
11.Marcus EricssonSauber+1:37,507 min
12.Pastor MaldonadoLotus+1:37,718 min
13.Romain GrosjeanLotus+2 okr.
14.Alexander RossiManor+2 okr.
15.Will StevensManor+2 okr.
16.Jenson ButtonMcLaren---
17.Fernando AlonsoMcLaren---
18.Lewis HamiltonMercedes---
19.Felipe MassaWilliams---
20.Nico HulkenbergForce India---
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Nowy fotoradar na kluczowej drodze. Starsze urządzenie w 2025 r. pobiło rekord mandatów
Nowy fotoradar na kluczowej drodze. Starsze urządzenie w 2025 r. pobiło rekord mandatów
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯