Grand Prix Belgii 2015 - wspaniały wyścig za Mercedesami

Na starcie wyścigu pachniało sensacją, ale skończyło się tradycyjnie. Rewelacyjny wyścig pod warunkiem, że zapomnimy o srebrnych strzałach. Kierowcy Mercedesa stanęli na dwóch najwyższych stopniach podium, a kto stanął na trzecim?

Obraz
Źródło zdjęć: © fot. Mercedes AMG Petronas
Marcin Łobodziński

Mógł być nim Sergio Perez. Kierowca Force India mógł powtórzyć wyczyn Giancarlo Fisichelli z 2009 roku, kiedy to Włoch doprowadził hinduski samochód na drugim miejscu do mety wyścigu w Belgii, startując z pierwszej pozycji. Sergio wystartował z czwartego pola, ale po nieudanym starcie Nico Rosberga na pierwszym zakręcie, chwilę później już walczył z Lewisem Hamiltonem o prowadzenie. Nie dał rady wyprzedzić Brytyjczyka, ale do pierwszej zmiany ogumienia utrzymywał drugie miejsce. Niestety po odwiedzeniu mechaników przez wszystkich kierowców wszystko wróciło do normy. Za Lewisem ustawił się Rosberg, a na trzecim miejscu trzymał się Perez.

Szaleńczą szarżę rozpoczął Romain Grosjean, który po bardzo udanych kwalifikacjach startował z dziewiątego pola, po karze cofnięcia o pięć. Kierowca Lotusa przeskoczył Pereza i znalazł się w trójce. Niedługo później zastrajkował napęd w bolidzie Daniela Ricciardo i sędziowie włączyli wirtualny samochód bezpieczeństwa. Grosjean z grupką innych kierowców zjechał po nowe gumy, a na torze pozostał m. in. Sebastian Vettel. Kierowca Ferrari dzięki temu awansował na trzecie miejsce.

Romain Grosjean dziś pokazał klasę
Romain Grosjean dziś pokazał klasę © fot. Lotus F1 Team

To właśnie Niemiec miał największe szanse na stanięcie na podium obok Lewisa i Nico. Ferrari zastosowało jednak ciekawą, ale bardzo ryzykowną strategię jednej zmiany ogumienia. Trudno było na początku w to uwierzyć, ale rzeczywiście Seb nie zamierzał zjeżdżać po kolejne opony. To właśnie on zmieniał je najpóźniej ze wszystkich i zamierzał utrzymywać trzecią pozycję do mety na mocno obciążonych gumach.

Romain Grosjean miał jednak inny plan i zaczął zbliżać się do Vettela. Ciekawostką było to, że jego tempo pozostawało na podobnym poziomie do tempa Ferrari na twardszych, ale bardziej wyeksploatowanych oponach. W międzyczasie za jego plecami rozgrywały się boje o kolejne pozycje. Imponował Daniil Kvyat, który wyprzedził Pereza, dzięki czemu awansował na piąte miejsce.

Imponująco pojechał Daniil Kvyat
Imponująco pojechał Daniil Kvyat © fot. Red Bull

Końcówka wyścigu była sensacyjna. Tempo Vettela wciąż pozostawało konkurencyjne i pomimo kilku podejść Grosjeana do ataku, nie zapowiadało się na zmianę na trzecim miejscu. Na przedostatnim kółku, kilkaset metrów po wyjściu z Eau Rouge tylna guma w Ferrari nie wytrzymała. „Meta, meta i po mecie” – chciałoby się zacytować animowany film „Cars”. Niestety ryzyko się nie opłaciło, bo Ferrari straciło sporo punktów, ale z drugiej strony do końca mieliśmy niezłe widowisko. Żeby jeszcze takie walki toczyły się po pierwsze miejsce…

Wyniki Grand Prix Belgii 2015

PozycjaKierowcaZespółCzas
1.Lewis HamiltonMercedes1h 23:40,387 min
2.Nico RosbergMercedes+2,058 s
3.Romain GrosjeanLotus+37,988 s
4.Daniil KvyatRed Bull+45,692 s
5.Sergio PerezForce India+53,997 s
6.Felipe MassaWilliams+55,283 s
7.Kimi RaikkonenFerrari+55,703 s
8.Max VerstappenToro Rosso+56,076 s
9.Valtteri BottasWilliams+1:01,040 min
10.Marcus EricssonSauber+1:31,234 min
11.Felipe NasrSauber+1:42,311 min
12.Sebastian VettelFerrari+1 okr.
13.Fernando AlonsoMcLaren+1 okr.
14.Jenson ButtonMcLaren+1 okr.
15.Roberto MerhiManor+1 okr.
16.Will StevensManor+1 okr.
17.Carlos SainzToro Rosso---
18.Daniel RicciardoRed Bull---
19.Pastor MaldonadoLotus---
20.Nico HulkenbergForce India---
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
W życie weszły nowe przepisy. Teraz trzeba je mądrze stosować [Opinia]
W życie weszły nowe przepisy. Teraz trzeba je mądrze stosować [Opinia]
BMW aktualizuje swoją gamę. Elektryki z większym zasięgiem, ale V8 traci moc
BMW aktualizuje swoją gamę. Elektryki z większym zasięgiem, ale V8 traci moc
Tesla kończy produkcję Modelu S i X. Zamiast nich będzie... robot
Tesla kończy produkcję Modelu S i X. Zamiast nich będzie... robot
Powstało tylko 285 sztuk. Limitowany Nissan Skyline sprzedany za zawrotną kwotę
Powstało tylko 285 sztuk. Limitowany Nissan Skyline sprzedany za zawrotną kwotę
Toyota zapowiada nowy model. Możliwe, że to duży SUV
Toyota zapowiada nowy model. Możliwe, że to duży SUV
Lancia szoruje po dnie. Nowy Ypsilon tylko pogorszył sytuację
Lancia szoruje po dnie. Nowy Ypsilon tylko pogorszył sytuację
Program NaszEauto dobiegł końca. Budżet 1,18 mld zł został wyczerpany
Program NaszEauto dobiegł końca. Budżet 1,18 mld zł został wyczerpany
Wielka zmiana przepisów dla kierowców od 29 stycznia
Wielka zmiana przepisów dla kierowców od 29 stycznia
Ruszyła budowa kluczowego tunelu. Połączy Polskę z Czechami
Ruszyła budowa kluczowego tunelu. Połączy Polskę z Czechami
Mercedes zapowiada CLE z silnikiem V8. Nie będzie łatwo go kupić
Mercedes zapowiada CLE z silnikiem V8. Nie będzie łatwo go kupić
W grudniu w Europie sprzedano więcej elektryków niż benzyniaków
W grudniu w Europie sprzedano więcej elektryków niż benzyniaków
Niemcy zwolnią 4 tysiące osób. To wynik zmian w branży
Niemcy zwolnią 4 tysiące osób. To wynik zmian w branży
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯