Grand Prix Belgii 2014 - Riccardo po raz trzeci i burza w Mercedesie [aktualizacja]

Daniel Ricciardo wygrał trzecie Grand Prix w swojej karierze i w tegorocznym sezonie Formuły 1. W Mercedesie napięcie między Hamiltonem i Rosbergiem osiąga niebezpieczny poziom.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
Marcin Łobodziński

Kto wie czy nie byłoby kolejnego dubletu dla Mercedesa gdyby nie coraz bardziej zajadłe pojedynki między kierowcami niemieckiego zespołu. Lewis Hamilton nie przerwał złej passy z poprzednich wyścigów, a tym razem Nico Rosberg nie będzie niewinny. Już na drugim okrążeniu podczas próby wyprzedzania przeciął Hamiltonowi oponę swoim przednim skrzydłem. Lewis może nie straciłby aż tak dużo, gdyby nie fakt, że Spa-Francorchamps jest bardzo długim torem. Praktycznie na gołej feldze doczłapał do boksu i po zmianie opony wrócił na tor. Niestety straty były tak ogromne, że nie mieliśmy powtórki z poprzednich wyścigów. Ostatecznie wycofał się z wyścigu.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. Mercedes AMG Petronas

Nico Rosberg prawdopodobnie wygrałby Grand Prix Belgii gdyby nie kilka drobnych problemów. Jednym z bardziej nietypowych były śmieci, które przyczepiły się do anteny bolidu i plątały się przed oczyma niemieckiego kierowcy. Stało się to po wyjeździe z boksu, gdzie też stracił trochę czasu ponieważ konieczna była wymiana nosa. Jednak większym problemem był bystry Australijczyk, który w momencie, gdy Sebastian Vettel popełnił malutki błąd, szybko przeskoczył swojego partnera i rzucił się w pościg za liderem. Wcześniej łyknął Fernando Alonso, a po wizytach w boksie został liderem wyścigu i zasadniczo był nim przez cały czas.

W czołówce pozostawał Rosberg, ale tylko szybkość jego Mercedesa pozwoliła mu w końcówce zaatakować czołówkę i przebić się na 2. pozycję, na której ukończył wyścig. Standardowo już Valteri Bottas imponował tempem, skuteczną defensywą i manewrami wyprzedzania. Nie miał skrupułów nawet względem swojego rodaka Kimiego Räikkönena, który na Spa jakby się odrodził. Tym razem to on, a nie Alonso był liderem i miał realną szansę na podium. Niestety zabrał mu je Bottas doliczając do swoich podiów już piąte.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. Scuderia Ferrari

Alonso jechał wspaniale, ale nie miał szczęścia. Jeszcze przed wyścigiem złapał 5-sekundową karę stop and go za przedłużone prace mechaników przed startem, ale nie to było jego największym problemem. Owszem spadł trochę w dół klasyfikacji, ale miał przed sobą bardzo mocnych rywali. W pierwszej fazie wyścigu został wyprzedzony przez Ricciardo i Bottasa. Skuteczny opór stawiali nawet kierowcy McLarena, jakby poprawionego i szybszego. Zresztą, to właśnie Kevin Magnussen i Jenson Button zniszczyli Hiszpanowi samą końcówkę. Nie dość, że Alonso nie mógł wyprzedzić Magnussena, to jeszcze wmieszał się Sebastian Vettel. Niemiec wykorzystał jak stary lis walkę i przebił się przed wszystkich, a Fernando z uszkodzonym przednim skrzydłem nie tylko nie dał rady Kevinowi, ale i oddał pozycję Buttonowi. 8. pozycja hiszpańskiemu kierowy mocno popsuła humor.

Z dużym smutkiem tor opuścił również debiutujący w F1 Andre Lotterer. Już na drugim okrążeniu zepsuł się silnik i Niemiec musiał zakończyć wyścig.

[aktualizacja 25 sierpnia]

Kevin Magnussen został ukarany przez sędziów za incydent z Fernando Alonso na przedostatnim okrążeniu. Kierowca McLarena wypchnął Ferrari Hiszpana, za co doliczono mu do wyniku 20 s kary. Magnussen spadł na 12. miejsce.

Wyniki Grand Prix Belgii 2014

PozycjaKierowcaZespółCzasPunkty
1.D.RicciardoRedBullzwycięzca25
2.N.RosbergMercedes+ 3,3 s18
3.V.BottasWilliams+ 2,8 s15
4.K.RaikkonenFerrari+ 36,8 s12
5.S.VettelRedBull+ 52,1 s10
6.J.ButtonMcLaren+ 54,5 s8
7.F.AlonsoFerrari+ 1:01,1 min6
8.S.PerezForce India+ 1:04,2 min4
9.D.KvyatTorro Rosso+ 1:05,3 min2
10.N.HulkenbergForce India+ 1:05,6 min1
11.J-E.VergneTorro Rosso+ 1:11,9 min
12.K.MagnussenMcLaren+ 1:14,2 min
13.F.MassaWilliams+ 1:15,9 min
14.A.SutilSauber+ 1:22,4 min
15.E.GutierrezSauber+ 1:30,8 min
16.M.ChiltonMarussia+ 1 okr.
17.M.EricssonCaterham+ 1 okr.
18.J.BianchiMarussia+ 5 okr.
19.L.HamiltonMercedes---
20.R.GrosjeanLotus---
21.P.MaldonadoLotus---
22.A.LottererCaterham---
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀