Gemballa Avalanche z 1986 roku na sprzedaż. To prawdziwy unikat

Gemballa, czyli jeden z najsławniejszych niemieckich specjalistów od Porsche, ma na koncie wiele kontrowersyjnych projektów. Oto jeden z nich - 930 Avalanche z 1986 roku. Powstało tylko 15 sztuk, a jedna z nich niebawem trafi na aukcję.

To wyjątkowy egzemplarz. W całej historii powstało tylko 15 sztuk.To wyjątkowy egzemplarz. W całej historii powstało tylko 15 sztuk.
Źródło zdjęć: © fot. coys.co.uk
Aleksander Ruciński

Czym Avalanche wyróżnia się na tle standardowego Porsche 930? Przede wszystkim całkowicie zmodyfikowaną przednią częścią nadwozia, która niektórym może przypominać seryjne wersje Slantnose. W tym przypadku jednak nie mamy do czynienia wyłącznie ze spłaszczoną i wydłużoną maską, ale również z modnymi wówczas, chowanymi światłami.

Na uwagę zasługują również pokaźne żebra, zdobiące bok pojazdu - drzwi oraz tylne nadkole, którego szerokość robi wrażenie. Podobnie jak rozmiary tylnego skrzydła z napisem "avalanche". Wszystko to pokryto perłowym lakierem, który w tamtych czasach był czymś naprawdę wyjątkowym. Wspaniale wyglądają również skręcane felgi HRE o średnicy 17 cali.

Wnętrze jest już mniej spektakularne. Sportowe fotele ubrane w czarne skóry, system audio Alpine ze wzmacniaczem czy autoalarm Cobra - to nieliczne dodatki. Gwoździem programu jest tu jednak silnik. To - przygotowana we współpracy z RUF - 375-konna jednostka, sprzężona z manualną, 5-biegową przekładnią typu dog-leg z 2 i 3 biegiem w jednej linii.

Samochód, jak dotąd, przejechał zaledwie 14 tys. mil, a więc około 22 500 km. Sprzedawcy z brytyjskiego domu aukcyjnego Coys twierdzą, że wyjątkowe 930 jest w świetnym stanie. Cena nie została podana do publicznej wiadomości, ale warto wspomnieć, że w 2017 roku ten sam samochód był wystawiony na sprzedaż za 145 tys. funtów, czyli nieco ponad 700 tys. zł.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/6] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Koniec z pracą zdalną. Prezes koncernu zdecydował
Koniec z pracą zdalną. Prezes koncernu zdecydował
Test letniego ogumienia 225/45 R17. Sprawdzili też polską oponę
Test letniego ogumienia 225/45 R17. Sprawdzili też polską oponę
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟