Ford podobno rozmawia z Chińczykami. Chodzi o wykorzystanie europejskich fabryk
O potencjalnej współpracy donosi "Bloomberg", powołując się na wewnętrznych informatorów po obu stronach.
Jak informuje "Automotive News Europe" za "Bloombergiem", Ford prowadzi zaawansowane rozmowy z chińskim Geely, mające na celu wykorzystanie potencjału produkcyjnego w Europie.
Zdaniem wspomnianych mediów, Geely miałoby produkować w zakładach Forda i tym samym uniknąć wysokich ceł na auta sprzedawane do Unii Europejskiej. Według informatorów zaznajomionych ze sprawą, pierwszą lokalizacją wykorzystaną w tym celu ma być fabryka w Walencji.
Obecnie Ford wytwarza tam tylko jeden model - Kugę - a w 2025 roku produkcja nie przekroczyła 100 tys. egzemplarzy. Zdaniem analityków, potencjał zakładów jest znacznie większy. Nieoficjalnie mówi się nawet o 400 tys. aut rocznie.
Jak informuje "Automotive News Europe", w ostatnich tygodniach doszło do spotkań między kierownictwem Forda i Geely - najpierw w amerykańskim Michigan, a następnie w Chinach.
O tym, czy faktycznie coś jest na rzeczy, zapewne przekonamy się już niebawem. Warto jednak zaznaczyć, że chińscy giganci coraz mocniej inwestują w Europie. MG należące do koncernu SAIC niedawno informowało, że szuka miejsca na europejską produkcję, a BYD otworzy w tym roku swój zakład na Węgrzech.