Ferrari FXX K Evo - Maranello inwestuje w skrzydła

Co może powstać w zakładach w Maranello, gdy inżynierowie nie są ograniczeni żadnymi przepisami? Dzieło pokroju FXX K Evo. Ferrari wykorzystuje do badań modele FXX, które służą jednocześnie jako pokaz możliwości marki. W najnowszym wcieleniu skupiono się na aerodynamice.

To chyba jeden z najpiękniejszych projektów z Maranello - Ferrari FXX K EvoTo chyba jeden z najpiękniejszych projektów z Maranello - Ferrari FXX K Evo
Źródło zdjęć: © Ferrari
Mateusz Lubczański

Choć Enzo Ferrari stwierdził, że aerodynamika jest dla ludzi, którzy nie potrafią budować silników, to właśnie temu elementowi poświęcono najwięcej uwagi w nowym modelu. Inżynierowie wykorzystali doświadczenie zdobyte nie tylko w klasie GT3 czy GTE, ale nawet Formule 1. Przez rok eksperymentowano w tunelu aerodynamicznym, dzięki czemu ulepszono aerodynamikę o 23 proc. Co to znaczy?

Ferrari FXX K Evo
Ferrari FXX K Evo © Ferrari

Dzięki poprawkom jadąc 200 km/h uzyskuje się docisk aerodynamiczny wynoszący aż 640 kg. Przy prędkości maksymalnej mowa o 830 kg. Na taki efekt składa się tylne skrzydło (podzielone, przez co w zależności od warunków pozwala na regulację), pionowa płetwa oraz specjalnie ukształtowana klapa silnika. Tylko delikatnie powiększone kanały w tylnym zderzaku odpowiadają za polepszenie docisku o 5 proc.

Ferrari FXX K Evo
Ferrari FXX K Evo © Ferrari

W środku można mówić zaledwie o kosmetyce. W kabinie pojawiła się nowa kierownica, mocniej zainspirowana Formułą 1, a ekran kamery cofania powiększono do 6,5 cala. Zmodyfikowano również ustawienia zawieszenia, bowiem FXX-K Evo jest lżejsze od wcześniejszej wersji. Producent nie podzielił się dokładnymi informacjami na temat wagi, lecz będzie to na pewno mniej niż 1165 kilogramów. Biorąc pod uwagę, że Ferrari napędzane jet silnikiem V12 o mocy 860 KM oraz motorem elektrycznym (łącznie ponad 1000 KM), trudno wyobrazić sobie możliwości tego potwora.

Ferrari FXX K Evo
Ferrari FXX K Evo © Ferrari

Tylko nieliczni będą mogli doświadczyć szokującego przyspieszenia. Ferrari nie mówi wprost o planowanej liczbie egzemplarzy, lecz modyfikacja będzie dostępna dla standardowych FXX K, których wyprodukowano zaledwie 40 sztuk. Nawet jeśli uda się wam zakupić takie auto, nie będziecie mogli wyjechać nim na ulicę. Choć inżynierowie sprawdzili niesamowite Ferrari na dystansie, który liczył łącznie 15 tys. km, marka z Maranello udostępnia FXX K Evo wyłącznie na 9 imprez podczas sezonu 2018/2019.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇