Elektryczny Harley-Davidson LiveWire już w 2019 r. Znamy osiągi i cenę

Wydawałoby się, że Harley-Davidson to jedna z najbardziej konserwatywnych marek na rynku. Jednak jej motocykle, mimo klasycznego wyglądu, posiadają wiele nowoczesnych rozwiązań. Teraz do gamy producenta z Milwaukee dołączy model elektryczny.

Harley-Davidson LiveWire to pierwszy elektryczny motocykl markiHarley-Davidson LiveWire to pierwszy elektryczny motocykl marki
Szymon Jasina

No właśnie. Harley, marka, która istnieje grubo ponad 100 lat, mimo swojej legendy i uznania potrzebuje nowości jak nigdy wcześniej. Choć amerykańskie maszyny cały czas są wyjątkowe, a dla wielu po prostu bezkonkurencyjne, to sprzedaż nie wygląda tak dobrze, jakby sobie życzyli jej szefowie. Dlatego H-D przechodzi małą rewolucję i wprowadza do oferty modele, których jeszcze niedawno byśmy się po tej marce nie spodziewali.

Potrzeba zmian

Zaryzykuję stwierdzenie, że długofalowo najważniejszym z nich może się okazać elektryczny Harley-Davidson LiveWire. Zapewne na początku pozostanie modelem niszowym, ale można się spodziewać, że podobnie jak w przypadku samochodów, tak też wśród jednośladów czeka nas elektryczna rewolucja. Pierwszy Harley na prąd trafi do sprzedaży w 2019 r. i już producent podzielił się wieloma szczegółami na jego temat.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu

Oczywiście to, co interesuje wszystkich najbardziej, to osiągi. Choć nie podano momentu obrotowego (ani mocy), to w praktyce przecież nie o te liczby chodzi. Wiemy natomiast, że LiveWire przyspiesza do 60 mil na godzinę (ok. 97 km/h) w czasie poniżej 3,5 s. Jest to możliwe dzięki temu, że silnik elektryczny już od startu przy pełnym obróceniu manetki dostarcza maksymalnego momentu obrotowego. Harley chwali się przy tym technologią nazwaną Twist-and-go, która bezpośrednio wynika z zastosowanego napędu - motocykl nie wymaga obsługi sprzęgła i zmian biegów.

Nie zbrakło też odzyskiwania energii podczas hamowania, która pozwoli szybko wytracać prędkość po puszczeniu gazu. Co więcej, podobnie jak w przypadku samochodów elektryczny, taki rodzaj napędu pozwala na obniżenie środka ciężkości, co przekłada się na lepsze prowadzenie - zarówno w mieście, jak i szybko pokonywane łuki poza nim.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu

Na pewno każdy zada też od razy pytanie o zasięg. Na jednym ładowaniu elektryczny H-D ma pokonać 175 km w warunkach miejskich. Jest to wynik godny uznania. Trudniej natomiast będzie przekonać fanów marki do dźwięku silnika elektrycznego, ale firma zapewnia, że nad tym też pracowano. Jak wyszło? Przekonamy się niedługo.

Nie tylko napęd

Harley chwali się, że LiveWire ma nie tylko nowoczesny napęd, ale też sporo innych innowacyjnych rozwiązań. Motocykl jest podłączony do internetu, dzięki czemu na aplikacji na telefonie można sprawdzić m.in. stan naładowania akumulatora, zobaczyć na mapie, gdzie stoi maszyna, a także otrzymać informację o zbliżającym się serwisie.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu

Ile to kosztuje?

Stylistyka godna Harleya, świetne osiągi, nowoczesne rozwiązania, jakość materiałów i wykonania - wszystko to brzmi świetnie, pozostaje więc jedno kluczowe pytanie. Jaka jest cena modelu LiveWire? Odpowiedź niestety nie nastawia optymistycznie, gdyż przy aktualnym kursie dolara jest to 147 460 zł. Tak jak motocykle spalinowe H-D potrafią kosztować tyle co samochody, tak też LiveWire plasuje się na poziomie auta elektrycznego. Oznacza to, że na razie będzie to raczej ciekawostka w ofercie, a nie popularny model, ale od czegoś trzeba zacząć, a ten początek wygląda bardzo obiecująco.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥