Eksperci przestrzegają: niebawem będziemy płacić 1000 zł za OC 

Koniec wojny cenowej wśród ubezpieczycieli. O ile niemal wszystkie produkty podrożały w wyniku szalejącej w Polsce inflacji, o tyle polisy OC utrzymywały bardzo niskie ceny. Teraz widać odwrót od tego trendu. Niebawem możemy sporo zapłacić za posiadanie samochodu.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Autokult
Marcin Łobodziński

Jak informuje Rankomat, kończy się pięcioletni cykl spadków średniej ceny obowiązkowego ubezpieczenia OC pojazdu. Trzeci kwartał tego roku był pierwszym od momentu rozpoczęcia nowej wojny cenowej na rynku ubezpieczeniowym, w którym cena polisy rok do roku poszła w górę.

Kiedy poprzednim razem w 2015 roku doszło do zakończenia wojny cenowej, polisy OC podrożały o 85 proc. w ciągu zaledwie dwóch lat. Najwyższa średnia cena OC była w 2017 roku i wynosiła 779 zł. Dla porównania w 2015 r. było to tylko 434 zł.

Od tego czasu tylko taniały i do 2022 r. cena średnia spadła do 505 zł. Zdaniem ekspertów Rankomat, jeśli scenariusz sprzed kilku lat znów się powtórzy, to kierowcy niedługo będą musieli płacić za ubezpieczenie nawet ponad 1000 zł rocznie.

W ostatnim kwartale odnotowano podwyżkę również w stosunku do drugiego kwartału 2023 roku o 16 zł. Mówimy tu o średniej cenie polisy OC na samochód. Eksperci Rankomat uważają, że jest to zapowiedź dynamicznego wzrostu cen OC w kolejnych miesiącach. Wrzesień 2023 roku jest trzecim miesiącem z rzędu z podwyżkami cen OC.

- W drugim kwartale 2023 r. średnia cena OC wyniosła 532 złote i była wyższa o 3,1 proc. w porównaniu do poprzedniego kwartału - komentuje Tomasz Masajło, prezes zarządu Rankomat - Nie jest to pierwszy tegoroczny wzrost przeciętnej składki w kraju. W drugim kwartale br. odnotowaliśmy podwyżkę 5,3 proc. Bardzo prawdopodobne, że tendencja wzrostowa utrzyma się też w kolejnych miesiącach. Poszczególni ubezpieczyciele będą stosować różną politykę cenową. Kierowcy powinni więc zwrócić szczególną uwagę na te zmiany – zwraca uwagę ekspert.

Wybrane dla Ciebie
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀