Ecclestone: trudno sprzedać kiepski produkt jakim jest Formuła 1 

Bernie Ecclestone podczas weekendu wyścigowego w Austrii wyraził swoją bezsilność z powodu kiepskiego jego zdaniem produktu jakim jest obecna Formuła 1.

Obraz
Źródło zdjęć: © fot. Red Bull
Marcin Łobodziński

W wywiadzie dla francuskiej agencji AFP Bernie przyznał, że kondycja obecnej Formuły 1 jest wyjątkowo słaba, a osoby nią zarządzające, w tym szefowie czołowych zespołów kompletnie nie wiedzą co robią. Anglik przypomniał, że Formuła 1 to przede wszystkim rozrywka i zawsze tak ją traktował, a obecnie poziom tej rozrywki jest po prostu słaby. Zabawa kończy się w momencie, gdy Lewis Hamilton obejmuje prowadzenie. Winą za taki stan rzeczy obarcza zespoły, które same nie wiedzą, w którą stronę należy podążać z przepisami. Bernie tylko sprzedaje prawa do transmisji i to jest dla niego coraz trudniejszym zadaniem.

Jak wiadomo, w interesie każdego zespołu jest nie tyle zapewnienie kibicom wspaniałego widowiska co zapewnienie sobie przewagi nad rywalami. W ostatnich latach obserwujemy stałą dominację jednego zespołu nad innymi, a jeżeli zmienia się dominator to zawsze po zmianach przepisów. Mercedes jest najlepszą stajnią od momentu wprowadzenia silników V6 i mocnych napędów hybrydowych. Zmianom tym przeciwny był Bernie Ecclestone, który stale krytykuje nowe jednostki napędowe i chętnie zobaczyłby powrót silników V8. Twierdzi, że napęd hybrydowy i ekologię powinno się zostawić innym seriom, na przykład Formule E.

Obraz
© fot. Red Bull

Bernie skrytykował nie tylko duże ekipy mające wpływ na rozwój przepisów, ale nie mające pomysłu na nie, ale także mniejsze zespoły, które wciąż narzekają na brak pieniędzy. Podobno mniejsze stajnie rozważają wniesienie skargi na Formułę 1 do Komisji Europejskiej z powodu ograniczania ich konkurencyjności. Nie mają swoich przedstawicieli w rozmowach na temat przyszłości F1 i nie są zadowolone z podziału nagród finansowych. Bernie przyznał, że nie martwi się skargą do KE i chętnie zobaczy jak Komisja z tym sobie poradzi.

Obecnie Formuła 1 jest w coraz słabszej kondycji, a trybuny na niektórych wyścigach świecą pustkami. Zdaniem ekspertów nowe przepisy mówiące o przyspieszeniu bolidów nic nie zmienią, być może poza dominującą stajnią, ale to żadna zmiana. Konieczne jest zbudowanie widowiska na poziomie takim jak na przykład w wyścigach długodystansowych. Niedawno tę kwestie poruszył zapytany o to Flavio Briatore, którego zdaniem, Formuła 1 jest obecnie zbyt sterylna, a kierowcy są za bardzo kontrolowani przez inżynierów ze względu na zużycie paliwa i opony. Podobnie jak Bernie, Flavio twierdzi, że F1 potrzebuje dyktatora, bo zespoły nigdy się ze sobą nie dogadają.

Warto jeszcze dodać, że po wygranej Nico Hülkenberga w Le Mans, niektórzy kierowcy mocno zainteresowali się serią, w której przez niemal cały dystans wyścigu można maksymalnie cisnąć, nie przejmując się gradacją opon czy zużyciem paliwa. Zdaniem Marka Webbera, kierowcy Porsche w wyścigach długodystansowych, Formuła 1 przez ostatnie 5 lat poszła i wciąż idzie w złym kierunku. Bolidy są za wolne, a kierowcy nie wyglądają na bohaterów tak jak na przykład jeźdźcy w Moto GP. Webber popiera przyspieszenie bolidów o planowane 5 sekund na okrążeniu , a nawet więcej, ale chciałby widzieć taką zmianę tempa przez cały wyścig, a nie tylko na pojedynczych kółkach.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Jechał 300 km/h i wszystko nagrał. Policja zabrała mu samochód
Jechał 300 km/h i wszystko nagrał. Policja zabrała mu samochód
Bertone Runabout to limitowany hołd dla klasyki
Bertone Runabout to limitowany hołd dla klasyki
"To najniebezpieczniejsza grupa" – minister bierze się za kierowców z zakazami
"To najniebezpieczniejsza grupa" – minister bierze się za kierowców z zakazami
Nieprzytomny siedział w aucie. Policjanci uratowali mu życie
Nieprzytomny siedział w aucie. Policjanci uratowali mu życie
Chińskie samochody w USA. Zakaz jest pod znakiem zapytania
Chińskie samochody w USA. Zakaz jest pod znakiem zapytania
Bugatti Chiron z imponującym przebiegiem. Jak na unikat to sporo
Bugatti Chiron z imponującym przebiegiem. Jak na unikat to sporo
Sam wystawił się policji. Przyjechał samochodem na miejsce
Sam wystawił się policji. Przyjechał samochodem na miejsce
Holendrzy zrobili superauto. Szokuje stosunkiem mocy do masy
Holendrzy zrobili superauto. Szokuje stosunkiem mocy do masy
Niemcy zmienią nazwę popularnego modelu. Ma się lepiej kojarzyć
Niemcy zmienią nazwę popularnego modelu. Ma się lepiej kojarzyć
Rozbudują węzeł na obwodnicy Trójmiasta. Jest wniosek
Rozbudują węzeł na obwodnicy Trójmiasta. Jest wniosek
Test: Kia EV4 na trasie 1000 km przez mróz, góry i białą plamę na mapie ładowarek
Test: Kia EV4 na trasie 1000 km przez mróz, góry i białą plamę na mapie ładowarek
29 stycznia wielka zmiana przepisów. Srogie kary dla kierowców
29 stycznia wielka zmiana przepisów. Srogie kary dla kierowców
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇